Paweł Musiolik Paweł Musiolik 06.03.2014 12:08
Metal Gear Solid V przekroczy wszelakie granice tematów tabu
945V

Metal Gear Solid V przekroczy wszelakie granice tematów tabu

Ostatnie dni przyniosły nam wysyp informacji o Metal Gear Solid V: Ground Zeroes (PS4) oraz Metal Gear Solid V: The Phantom Pain (PS4). Wszystko to z ust Hideo Kojimy, który jest pewny siebie jak nigdy. Jego celem jest przełamanie barier od których odbijają się gry i przez które traktowane są niepoważnie.

Dlatego Metal Gear Solid V nie będzie się pieścił z żadnym motywem i to co zobaczymy ma nami wstrząsnąć i przekroczyć granice wyznaczane przez tematy tabu. Dziennikarze, którzy grali w produkcje Kojimy zgodnie przyznają - pewna scena w Metal Gear Solid V: Ground Zeroes (PS4) jest brutalna, obrzydliwa, bolesna i łamiąca serce widzowi. O co chodzi? Tego oczywiście nie zdradzono.

Zapytano Kojimę dlaczego akurat takie coś w jego grze.

Jeśli nie przekroczymy tej linii, nie będziemy próbować przedstawiać ważnych i kontrowersyjnych tematów - nigdy nie osiągniemy takiego pułapu jaki reprezentują filmy czy inne gatunku sztuki. To wchodzenie w rejony w których gry nigdy nie było. Bez tego nikt nie będzie traktował ich jak sztuki.

Musimy iść w tym kierunku. Mało jest gier, które starają się tak ryzykować. Nie wszystkie produkcje muszą to robić, ale my mamy wiadomość, którą chcemy przekazać.

Ciekawi mnie co tam przygotowano. Nieocenzurowaną scenę wycinania paczki z ciała dziecka, którą pokazano na zwiastunie? A może coś jeszcze gorszego i staniemy naprzeciw żołnierzy-dzieci do których otworzymy ogień?

Źródło: http://www.ign.com/

Tagi: Kojima Productions konami metal gear solid v: the phantom pain PLAYSTATION 3 playstation 4