Mikołaj Dusiński Mikołaj Dusiński 24.12.2013 12:00
Okiem redakcji: Mikołaj o roku 2013
852V

Okiem redakcji: Mikołaj o roku 2013

W trakcie mijających dwunastu miesięcy ukazało się wiele hitów, a ja miałem przyjemność ograć zdecydowaną większość z nich. Choć nie był to najlepszy w historii rok dla branży, zarówno jeśli chodzi o sprzedaż gier, jak i niespodziewanie niską jakość wielu pozycji (Battlefield 4 i CoD: Ghost, tak do was mówię!), to i tak wybór laureatów był niesamowicie trudny. Musiol jednak kazał nam wybrać konkretne gry do poszczególnych kategorii, więc poniżej znajdziecie moje ostateczne typy. Jestem dziwnie spokojny, że nie ze wszystkimi się zgodzicie.

Gra Roku

Tomb Raider - Przygody odmłodzonej pani archeolog kupiły mnie sugestywnym klimatem, a także porządnie przygotowanym światem gry, zarówno pod względem graficznym, jak i osadzenia go w realiach historyczno–geograficznych regionu. Poza tym rozgrywka była niesamowicie wciągająca, z wyłączeniem może kilku scen, w trakcie których nacierały na nas niekończące się fale przeciwników. Z drugiej strony tego typu sztuczne przedłużacze pojawiły się (niestety) we wszystkich wysokojakościowych produkcjach AAA w tym roku. Do tego dochodzi ciekawy scenariusz i wiarygodni bohaterowie (Camilla Luddington to dla mnie najlepsza dotychczasowa odtwórczyni roli Lary, nie tylko dlatego, że jest niesamowicie seksowna) oraz ultramiodna eksploracja opcjonalnych grobowców. W ogóle fragmenty, w trakcie których mogłem zwiedzać w spokoju lokacje i dowiadywać się więcej o wydarzeniach z przeszłości były dla mnie najfajniejsze. Tomb Raider to doskonała gra, szkoda, że z wyszła na początku roku, bo mało kto już o niej pamięta. Jeśli ominął was reboot tej słynnej serii, to już niedługo wersja na next-geny, żal byłoby nie dać jej szansy.

Wyróżnienie - The Last of Us (doceniam klasę Naughty Dog i pracę włożoną w dopracowanie tej pozycji, ale mimo wszystko musiałem się w kilku momentach zmuszać, aby kontynuować grę)
 

Zawód roku

Niska jakość wykończenia PS4 i DS4 - Spodziewałem się, że z racji dość konkurencyjnej ceny najnowsza konsola Sony nie będzie wykonana tak dobrze jak pierwsze modele PS3 czy nawet PS Vita. Ale takiego „bazarowego” standardu się nie spodziewałem. Plastiki z których wykonana jest konsola są zdecydowanie trzeciego sortu, ale jeszcze słabiej wypada joypad. Guma na gałkach sprawia wrażenie nierówno odlanej, materiał z którego wykonane są „skrzydła” kontrolera też nie wzbudza zaufania. Nie to jest jednak najgorszy problemem. Nowe Dual Shocki są niesamowicie awaryjne, szczególnie w porównaniu do wszystkich swoich poprzedników. Nie odbijające triggery, blokujące się przyciski geometryczne, nie wracające do poziomu startowego gałki analogowe. Doniesienia o tych i innych przypadłościach zalały w ostatnich tygodniach Internet. Jestem w stanie w to uwierzyć, ponieważ… mnie również w DS4 dość szybko zaczął szwankować kwadrat. Nigdy wcześniej nie udało mi się „zajechać” oryginalnego pada do PlayStation, natomiast w przypadku PS4 pierwsza usterka zaatakowała po bodaj czterech dniach użytkowania. Słabo, nie do końca takiej nowej generacji się spodziewałem.

Wyróżnienie – Killzone: Shadow Fall (bo grafika to niestety nie wszystko, zmarnowany potencjał strasznie boli)
 

Największe zaskoczenie

Far Cry 3: Blood Dragon - Przez długi czas byłem pewien, że tytuł ten jest jednym wielkim żartem prima aprilisowym. Tymczasem on pojawił się na rynku, i to co ciekawe niewiele ponad miesiąc po pierwszych nieoficjalnych doniesieniach. Działająca na silniku doskonałego Far Cry 3 parodia filmów akcji z ery VHS, gier wideo, papierowych gier RPG i dziesiątków innych wytworów popkultury okazała się świetną pozycją. Mechanika jest w dużej mierze zerżnięta z FC3, ale nie przeszkadzało mi to, ponieważ z podstawką spędziłem kilkadziesiąt godzin, zdobywając wszystkie trofea poza tymi za kooperację. Za to elementy, które dołożono, czyli m.in. nowy styl oprawy graficznej, futurystyczne bronie, tytułowe smoki oraz humor, wszystkie bez wyjątku wypadły doskonale. Na osobne wyróżnienie zasługuje także Michael Biehn, czyli aktor podkładający głos pod głównego bohatera, w jego kwestiach dało się odczuć, iż też doskonale się bawił nabijając się z idiotyczności filmów z lat osiemdziesiątych, dzięki którym zrobił karierę. Podobno sprzedaż gry pięciokrotnie przekroczyła oczekiwania twórców, co oznacza, że nie tylko ja byłem w tym przypadku zaskoczony ;)

Wyróżnienie – Saints Row IV (bo spodziewałem się żenującego odcinania kuponów, a dostałem tytuł, który spodobał mi się sto razy bardziej niż każdy wcześniejszy SR i wyrwał mi z życiorysu ok. 20h)
 

Najbardziej wyczekiwany tytuł AD 2014

Wiedźmin 3: Dziki Gon - Na razie brak jest wśród zapowiedzi Sony tytułów, które sprawiłyby że moje serce zacznie bić szybciej, najbliżej do tego miana jest chyba The Order: 1886, ale tylko dlatego, że miejscem akcji będzie Londyn, a w tytule pojawia się rok założenia mojego ukochanego klubu piłkarskiego. Wciąż niestety brakuje konkretów, a przyznacie sami, że podane wcześniej argumenty nie są specjalnie racjonalne. Dlatego też zdecydowałem się na kolejną odsłonę Wieśka, przygotowywaną przez warszawski CD Projekt RED. Dwójka była absolutnie najlepszą z pozycji, które ograłem na konkurencyjnej dla PS3 platformie i chyba w ogóle najciekawszym erpegiem fantasy, jakiego miałem przyjemność w ostatnich latach zaliczyć. Wiedźmin 3 ma być pod każdym względem lepszy – ładniejszy, bardziej rozbudowany, z większą liczbą rozgałęziających się wątków i bardziej złożonym systemem walki. Poza tym pracują nad nim ludzie, którzy kochają gry RPG, wychowali się na ich papierowych odpowiednikach lub wręcz sami je przez lata tworzyli, w związku z tym mam do nich pełnie zaufanie. Oby mnie nie zawiedli.

Wyróżnienie – Watch_Dogs („psiaki” zostałyby opisane powyżej, ale opóźniona o pół roku premiera sprawia, iż zaczynam po cichu obawiać się, że czarnowidze naprawdę mieli rację i będą one jedynie asasynem w nowym settingu)

Tagi: podsumowanie roku redakcja