Mateusz Greloch Mateusz Greloch 17.12.2013 17:17
Destiny - parę słów o obcych rasach
1687V

Destiny - parę słów o obcych rasach

Akcja Destiny ma przedstawiać losy łowców przemierzających wiele planet Układu Słonecznego, toteż na ich drodze nie może zabraknąć różnych ras z odmiennymi priorytetami, motywacjami oraz wyglądem. Jeśli ciekawi jesteście kogo spotkamy w Destiny, to zapraszam poniżej.

The Fallen [Upadli]

Kosmiczni piraci - okrutni, przebiegli i niestacjonarni. Możecie ich spotkać wszędzie - eksplorują, plądrują, buntują się i przemieszczają dalej. Najczęściej znajdziecie ich tam, gdzie jest coś wartościowego do wzięcia. Nie potrzebują własnej planety lub bazy, są przyzwyczajeni do podróżowania. Kiedyś byli wysoce ucywilizowaną rasą, jednak w wyniku niefortunnych zdarzeń stracili wszystko - stąd nazwa - Upadli. Pomimo utraty statusu, nadal obnoszą się swoimi rodowymi herbami.

Mają cztery ręce i noszą fragmenty zbroi, jednak jak na piratów przystało, są one podniszczone i wyeksploatowane. Upadli są jak łowcy nagród Układu Słonecznego, używają charakterystycznych statków, mocno zmechanizowanych i wielce mobilnych.

 

Cabal

Ta rasa idealnie wpisuje się w stereotyp dużej, ciężkiej, militarnej społeczności. Wszystko jest u nich ogromne - ciała, zbroje, a nawet bronie. Kiedy czegoś chcą, biorą to siłą i nie są skorzy do demokratycznych negocjacji. Można ich przyrównać do tratujących wszystko na swojej drodze nosorożców, których przypominają po ściągnięciu maski. Pochodzą z mokrego i ciepłego klimatu, więc muszą nosić zbroje, by być stale nawadnianymi. W gruncie rzeczy są po prostu ogromnymi bestiami, a ich statki miały przypominać ogromne stodoły.

Mogą wydawać się nieokrzesani, ale są świetnymi żołnierzami z daleko sięgającymi, wojskowymmi korzeniami. Świetnie zorganizowani i przyzwyczajeni do przyjmowania rozkazów. Ten dysonans pomiędzy bestialską naturą i wojskowym porządkiem sprawi, że będzie to jedna z najciekawszych ras.

 

Vex

Może się wydawać, że są to niezliczone zastępy maszyn, ale tak naprawdę mają w sobie organiczne części. Są połączeniem robotów i żywych organizmów, ale nie chcieliśmy, by przypominali stereotypowe roboty lub androidy, więc wyposażyliśmy ich w ogony i ostre pazury.

Ciągle rozbudowują swoje armie i budują teleportery, które rozmieszczają wokół Układu Słonecznego. Są w stanie sprowadzić przerażająco liczebne oddziały w zaledwie ułamku sekundy - nie do końca wiadomo czy podróżują w czasie, a może po prostu są długowieczną rasą. Wyglądają jak odlani z brązu, mający po tysiące lat, więc przypominają starożytne machiny.

Ich słabością nie są głowy, ale brzuchy - to biała, pulsująca kula energii - kiedy w nią strzelisz, usłyszysz charakterystyczny dźwięk. Twórcy chcieli stworzyć nie do końca zrozumiałą dla ludzi rasę, która często kieruje się tradycją i ceremoniałami, zamiast być przewidywalnymi.

 

Hive

Kiedy widzisz Hive, masz w głowie obraz obcych-zombie. To jedna z tych bardziej fantazyjnych ras - jest to starożytna rasa, która czerpie energię z tajemniczego źródła, dzięki czemu utrzymuje się przy życiu i przemierza kosmos w wielkich, przypominających sarkofagi statkach. To pomieszanie zombie z ideą rycerzy i królewskimi korzeniami.

Ich budowa nie jest do końca znana, bowiem niektóre jednostki nie mają na sobie żadnych ubrań, a inne wyglądają, jakby zarzucone na ciała materiały wniknęły w nie, czyniąc mieszankę organiczno-nieorganicznej masy. Organiczna powłoka może przypominać zbroje rycerzy, choć można dostrzec też fragmenty wyschniętej, mumio-podobnej tkanki. Kiedy ich uśmiercisz, "w proch się obrócą".

Jeśli potraficie sobie wyobrazić statki na dnie oceanu, pokryte pleśnią i wodorostami, to możecie sobie również wyobrazić jak docelowo mają wyglądać ich statki. Mechaniczne klimaty będą przeplatać się z opuszczonymi i nadnaturalnymi, które mają dać poczucie, jakby wszelkie życie już dawno z nich wyparowało. Inspiracje dla tej rasy były z całą pewnością mroczne, prawie gotyckie. 

Źródło: http://www.gameinformer.com/

Tagi: Bungie destiny Game Informer PlayStation 3 PlayStation 4