Mateusz Greloch Mateusz Greloch 10.12.2013 11:46
Sklep Zavvi grozi klientom, którym sam wysłał złe zamówienia
2936V

Sklep Zavvi grozi klientom, którym sam wysłał złe zamówienia

Jeśli należycie do grupki osób, która zamawiała grę Tearaway™ (PS Vita) z brytyjskiego sklepu Zavvi i zamiast tego otrzymała konsolę PlayStation Vita - możecie spodziewać się niezbyt miłego listu. Thomas McDermott opublikował na blogu niemiłą historię, która wstrząsnęła klientami sklepu.

Błąd leży ewidentnie po stronie sklepu, którego system zakwalifikował Tearaway jako PlayStation Vita, w rezultacie czego klienci, którzy zamawiali grę za £19,99, otrzymali konsolę o wartości £169,99.

Firma zorientowała się w pomyłce i próbowała kontaktować się z ludźmi, do których wysłała złe zamówienia, jednak Ci najwyraźniej telefony ignorowali, a wysłane maile z prośbą o kontakt usuwali lub umieszczali w spamie. Z jednej strony jest to pomyłka sklepu, ale z drugiej strony uczciwi klienci na pewno sami zgłosili się do Zavvi, jednak na pewno znaleźli się i tacy, którzy dziękowali opatrzności i siedzieli cicho, licząc, że pomyłka nigdy nie wyjdzie na jaw.

Co w takiej sytuacji robi sklep, który na swojej pomyłce stracił setki, jeśli nie tysiące funtów? Grozi, ale robi to w bardzo nieprzyjemny sposób:

Co powinni zrobić klienci? Pomyłka nie była ich winą, więc jedni uznają, że to sklep powinien ponieść konsekwencje, choć z drugiej strony, nawet gdyby znalazł się ktoś gotów odesłać konsolę, jeśli była ona otwierana i używana, to sklep nie mógłby jej sprzedawać dalej jako "nówki".

Skomplikowana sytuacja, jednak wysyłanie listów z pogróżkami o wyciąganiu prawnych konsekwencji w związku z własną pomyłką to marketingowy strzał w stopę, który zaszkodzi reputacji sklepu Zavvi oraz sieci The Hut, która sklepem zarządza. Taki fail będzie się za firmą ciągnął przez lata.

Źródło: http://darkzero.co.uk/

Tagi: playstation vita tearaway zavvi