Paweł Musiolik Paweł Musiolik 27.08.2013 23:22
Według Electronic Arts, rotacja FPS-ów jest najważniejsza. Co rok nowa strzelanka
342V

Według Electronic Arts, rotacja FPS-ów jest najważniejsza. Co rok nowa strzelanka

Jeśli liczyliście, że na konsolach nowej generacji będzie lżej z grami FPS, to niestety - już teraz porzućcie wasze nadzieje. Gdy w trakcie rozmowy z redaktorem serwisu CVG, Frank Gibeau - szef EA Labels mówi otwarcie o rotacji tworzonych przez nich FPS-ów, nie ma nawet co liczyć na taryfę ulgową.
Jeśli liczyliście, że na konsolach nowej generacji będzie lżej z grami FPS, to niestety - już teraz porzućcie wasze nadzieje. Gdy w trakcie rozmowy z redaktorem serwisu CVG, Frank Gibeau - szef EA Labels mówi otwarcie o rotacji tworzonych przez nich FPS-ów, nie ma nawet co liczyć na taryfę ulgową.
Rotacja strzelanin o której myślimy teraz jest prosta - Battlefield, Titanfall i Battlefront i wierzymy, że te marki pójdą przed siebie. Pracujemy nad tym jak najlepiej umiejscowić te marki, ponieważ głównie je zobaczycie w naszym portfolio. Z szacunkiem do Medal of Honor, ale próbujesz tworzyć rzeczy które bawią. Jeśli tego nie robią - odstawiasz je.

Jak widać, w tym roku Battlefield 4, w przyszłym Titanfall, a w 2015 roku Star Wars: Battlefront. Co dalej? Prawdopodobnie BF5, później Titanfall 2, a jeszcze później Battlefront 2. Oby tylko monotematyczność nie zabiła fanów tych gier.

 

Tagi: battlefield 4 DICE Electronic Arts Respawn Entertainment star wars battlefront titanfall