vergil vergil 09.07.2013 08:04
"Edward jest przeciwieństwem Connora" - słówko o bohaterze Assassin's Creed IV
368V

"Edward jest przeciwieństwem Connora" - słówko o bohaterze Assassin's Creed IV

Nie ma co ukrywać, że zdaniem wielu graczy Connor, czyli główny bohater Assassin's Creed III, był najgorszym z Asasynów, jakich do tej pory mieliśmy okazję poznać. Firma Ubisoft wyciągnęła należyte wnioski z reakcji graczy i potwierdza, że Connor będzie stanowił niemal całkowite jego przeciwieństwo.
Nie ma co ukrywać, że zdaniem wielu graczy Connor, czyli główny bohater Assassin's Creed III, był najgorszym z Asasynów, jakich do tej pory mieliśmy okazję poznać. Firma Ubisoft wyciągnęła należyte wnioski z reakcji graczy i potwierdza, że Connor będzie stanowił niemal całkowite jego przeciwieństwo.

Jak można wyczytać na oficjalnym blogu Ubisoftu:
Edward jest niemal całkowitym przeciwieństwem Connora. Connor rozpoczął swoją decyzję od idei, a doświadczenie, jakie zyskuje przez całe Assassin's Creed III, czyni go zmęczonym.

Tymczasem Edward dołączył do Asasynów ze względu na fakt, że chciał zostać... bogatym, sławnym kapitanem - wierzy, że umiejętności otrzymane od Bractwa pozwolą mu na realizację swoich celów:
Zaczęliśmy od mężczyzny, który był już sterany. Był cyniczny, odpowiadał sam za siebie. Jest w toksycznym związku, co ostatecznie doprowadziło do separacji. Chciał spróbować udowodnić, że jest człowiekiem godnym jej uczuć, więc udał się do Indii Zachodnich, by zostać kaprem - jego plan jednak szybko się rozpadł, a on sam wpadł w szpony piractwa.

Co warte odnotowania, Edward ma się przez jakiś czas wahać pomiędzy dołączeniem do Asasynów a Templariuszy - to, kim się ostatecznie stanie, ma zależeć od tego, który zakon złoży mu lepszą ofertę. Może być zatem naprawdę interesująco - miejmy nadzieję, że jako pirat-asasyn, Edward będzie bohaterem, którego mimo wszystko da się lubić.

Tagi: