vergil vergil 02.07.2013 08:46
Shinji Mikami: Japońscy deweloperzy muszą bardziej ryzykować
207V

Shinji Mikami: Japońscy deweloperzy muszą bardziej ryzykować

Japońska branża gier wideo wciąż nie może podnieść się z kolan. Owszem, zdarzają się perełki, które odnoszą światowe sukcesy, jednak jeżeli deweloperzy i wydawcy z Kraju Kwitnącej Wiśni nie zmienią tego stanu rzeczy... cóż, może być źle. Shinji Mikami twierdzi, że... wszyscy muszą zacząć podejmować większe ryzyko.
Japońska branża gier wideo wciąż nie może podnieść się z kolan. Owszem, zdarzają się perełki, które odnoszą światowe sukcesy, jednak jeżeli deweloperzy i wydawcy z Kraju Kwitnącej Wiśni nie zmienią tego stanu rzeczy... cóż, może być źle. Shinji Mikami twierdzi, że... wszyscy muszą zacząć podejmować większe ryzyko.

Jak powiedział w wywiadzie dla GamesIndustry.biz:
Gry stały się dużymi projektami, wymagają olbrzymich nakładów pracy by trafić na sklepowe półki. Gry stały się bardziej ryzykownym przedsięwzięciem. Japońskie firmy nie podejmują jednak ryzyka w takim stopniu, w jakim robią to zachodni deweloperzy i wydawcy.

W celu zilustrowania swojej tezy, Mikami posłużył się przykładem z przeszłości:
W przeszłości, prezes Capcomu powiedział mi, że tworzenie gier wideo staje się coraz droższe, a wielu japońskich wydawców nie zainwestuje 30 milionów dolarów (lub więcej) w konkretny projekt. Jeśli moglibyśmy tego dokonać, moglibyśmy zacząć wygrywać.

Mikami twierdzi również, że japońscy deweloperzy powinni na większą skalę zacząć korzystać z zachodnich technologii - dokładnie tak, jak robi to on w trakcie tworzenia The Evil Within. Czy wyjdzie mu to na dobre? To się okaże w przyszłym roku, gdy gra trafi do sprzedaży.

Tagi: japonia shinji mikami tango gameworks the evil within