vergil vergil 28.05.2013 08:06
Czy Dying Light to Dead Island w przebraniu?
380V

Czy Dying Light to Dead Island w przebraniu?

W zeszłym tygodniu firma Techland zapowiedziała swoją pierwszą produkcję, która zmierza na konsole nowej generacji. Mowa o Dying Light, które wyglądało na udostępnionych przez twórców materiałów niczym... next-genowe Dead Island. Deweloperzy przekonują jednak, że mamy do czynienia z zupełnie inną grą.
W zeszłym tygodniu firma Techland zapowiedziała swoją pierwszą produkcję, która zmierza na konsole nowej generacji. Mowa o Dying Light, które wyglądało na udostępnionych przez twórców materiałów niczym... next-genowe Dead Island. Deweloperzy przekonują jednak, że mamy do czynienia z zupełnie inną grą.

Sprawę naświetlił nam Błażej Krakowiak w rozmowie z Game Informerem. Jak powiedział:
Mam nadzieję, że pokazaliśmy, iż próbujemy wystartować z czymś nowym. Zombie to olbrzymi temat, nie tylko jeśli chodzi o popularność, lecz także o potencjał. Nasza gra, Dead Island, jest tego dobrym przykładem (...). Ponadto, mamy mniejsze, piękne gry pokroju The Walking Dead i tak dalej, i tak dalej. Jest jeszcze sporo miejsca w temacie zombie, więc wydaje nam się, że możemy stworzyć coś unikalnego i interesującego. Proces produkcyjny tego tytułu rozpoczął się na początku 2012 roku w zespole, który powołał do życia Dead Island (...). Po ukończeniu pierwszej gry naprawdę chcieliśmy stworzyć coś większego i lepszego. Nie poprzez ewolucję tego, co mamy, lecz wystartowanie z nowym IP i zupełnie innymi priorytetami. O to tu chodzi: Dying Light jest nowym, oryginalnym IP, które nie ma nic wspólnego z Dead Island.

Zapytany o to, czy pomiędzy tymi dwiema grami będzie widoczne podobieństwo, Krakowiak odpowiedział:
Nie ma ani jednej, stworzonej przez nas gry, z której byśmy się czegoś nie nauczyli.

Krakowiak opowiedział także o free-runningu, który był widoczny już na zaprezentowanych przez Techland materiałach. Jak twierdzi, to coś więcej, niż tylko element mechaniki:
Free-running jest dla nas elementem "survivalu". To nie coś, co Ci bohaterowie robią "na pokaz". To coś, co muszą robić, gdyż ludzie muszą unikać wystąpienia w roli posiłku dla zombie. Wierzymy, że Dying Light może na dobre wprowadzić ten element do całego tematu Zombie.

Na koniec, warto również nadmienić, że deweloperzy nie mają w planach zawarcia w tej produkcji wskaźników głodu i pragnienia głównego bohatera. Dlaczego? Ano dlatego, że Dying Light ma być produkcją koncentrującą się nie tylko na survivalu, lecz także na akcji - deweloperzy "nie zamierzają karać graczy".

Dying Light zmierza m.in. na PlayStation 3 i PlayStation 4 i ma zadebiutować już pod koniec bieżącego roku.

Tagi: Dying Light playstation 4 polska Techland