vergil vergil 28.01.2013 10:00
Hitman HD Trilogy w pigułce!
398V

Hitman HD Trilogy w pigułce!

O istnieniu Hitman HD Trilogy wiedzieliśmy w zasadzie od dłuższego czasu, jednakże Square Enix potwierdziło ten fakt dopiero nieco ponad miesiąc temu. Nie upłynęło zbyt wiele wody w Wiśle, a my już przygotowujemy się do premiery tej kompilacji. I wierzcie mi, że jest na co czekać, bo przecież wraca do nas stary, dobry Hitman. Hitman, czyli nieśmiertelny Agent 47...
O istnieniu Hitman HD Trilogy wiedzieliśmy w zasadzie od dłuższego czasu, jednakże Square Enix potwierdziło ten fakt dopiero nieco ponad miesiąc temu. Nie upłynęło zbyt wiele wody w Wiśle, a my już przygotowujemy się do premiery tej kompilacji. I wierzcie mi, że jest na co czekać, bo przecież wraca do nas stary, dobry Hitman. Hitman, czyli nieśmiertelny Agent 47...

Nadchodzi Hitman HD Trilogy. Co wiemy?




-> Pierwsza odsłona serii Hitman (Codename 47) nigdy nie trafiła na konsole stacjonarne. Niestety nie zmieni tego również Hitman HD Trilogy – w skład kompilacji wchodzi bowiem Hitman 2: Silent Assassin, Hitman: Kontrakty oraz Hitman: Krwawa Forsa.

-> Jak łatwo można się domyślić, wszystkie z wymienionych produkcji doczekały się lepszej jakości oprawy oraz zestawu trofeów do zdobycia.

-> Siłą rzeczy z głównym bohaterem po raz pierwszy spotkamy się więc w momencie, w którym facet postanawia zerwać ze swoją przeszłością. W tym celu zaszywa się na Sycylii w jednym z klasztorów - niestety spokój nie trwał długo, bo do swego dawnego fachu zostaje przywrócony... siłą.

-> W ten oto sposób Agent 47 weźmie się za wykonanie dwudziestu jeden misji, które zafundują graczom podróż dookoła świata. Wylądujemy w Indiach, Malezji czy choćby w Japonii. Tak, zgadza się, to właśnie tam będą czekać na nas cele, które „przypadkowo” będziemy musieli zlikwidować.



-> Należy wspomnieć, że deweloperzy zastosowali tu ciekawe rozwiązanie i ograniczyli ilość możliwości zapisania stanu rozgrywki. Na normalnym poziomie trudności save'a można dokonać maksymalnie siedem razy, na poziomie Expert - jedynie dwa, z kolei Profesjonaliści muszą liczyć się z całkowitym brakiem możliwości zapisania gry.

-> Podczas zabawy z Hitman: Kontrakty z kolei przyjdzie nam niejako obserwować halucynacje, jakimi raczony będzie przez własny mózg główny bohater, dogorywający w pokoju jednego z małych hoteli. Łysol przypomina sobie miejsca, w których kiedyś był i zlecenia, jakich się podejmował, dzięki czemu gracz otrzyma dwanaście kolejnych misji czekających na wykonanie.

-> W trakcie rozgrywki trafimy do tak klimatycznych miejscówek jak rzeźnia (pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż znajduje się ona w Rumunii), chińska restauracja czy Syberia, a dokładnie jeden z tamtejszych portów.

-> Co zatem czeka na nas w Hitman: Krwawa Forsa? W tym przypadku główny bohater z łowcy stał się zwierzyną i znalazł się na celowniku innych morderców z agencji ICA. Największą nowością, jakiej doczekała się ta produkcja, jest wątek ekonomiczny - w zamian za wykonywanie zadań otrzymujemy gotówkę, którą zapłacimy za modyfikacje broni, rozmaite gadżety czy nowy arsenał.



-> Niezależnie jednak od tego, w którą część serii będziemy grać w danym momencie, musimy pamiętać o tym, że najlepszym sposobem na eliminowanie poszczególnych celów jest pozorowanie wypadków. Mimo wszystko gry z serii Hitman nie stawiają przed graczem żadnych sztucznych barier i jeśli ten preferuje bardziej otwarte rozwiązania, ma praktycznie wolną drogę.

-> Warto jednak nadmienić, iż ekipa IO Interactive, starając się niejako nakierować graczy na działanie po cichu, postanowiła, iż w Krwawej Forsie pieniądze będą zarabiać wyłącznie Ci, którzy potraktują swoją robotę z należytym namaszczeniem (czyt. nie pozwolą, by padły na nich jakiekolwiek podejrzenia). Ot, taki mały czynnik motywujący.

-> Pewną pomoc w kwestii tego, w jaki sposób podejść do danego zadania, stanowią wskazówki. Ktoś uwielbia zabawy sado-maso? A może preferuje dania serwowane przez pewną restaurację? Z pewnością da się te fakty wykorzystać w taki sposób, by zadziałały na naszą korzyść...

-> W każdej odsłonie serii do naszej dyspozycji został oddany bogaty arsenał. To, jaka broń w danym momencie znajdzie się w naszym ekwipunku, zależy wyłącznie od naszych indywidualnych potrzeb i sposobów rozwiązywania konkretnych problemów. Jedynie Hitman: Kontrakty, z uwagi na konwencję przyjętą przez deweloperów, nie pozwala nam na żonglowanie ekwipunkiem i oferuje gotowe zestawy przedmiotów dopasowane do każdej misji.



-> Z czego zatem będziemy mogli skorzystać? Ano, z karabinów maszynowych, karabinów snajperskich, rozmaitych strzelb, pistoletów z tłumikiem oraz gadżetów, takich jak choćby garota z „trójki”, z którą wyjątkowo szybko się zaprzyjaźnimy.

-> Oczywiście nie można zapomnieć o przebierankach, które zdążyły się stać wizytówką serii. A co, jeśli zdarzy nam się położyć kogoś trupem? Cóż, można zdjąć ubranie z takiego nieszczęśnika, a jego ciało... ukryć w szafie.

-> Na koniec dodam, że po każdym wykonanym zadaniu jesteśmy skrupulatnie oceniani, a otrzymana w podsumowaniu ranga stanowi odzwierciedlenie naszych poczynań jako zabójcy.

-> Wszystkie gry wchodzące w skład kompilacji miały to szczęście, że za ich soundtrack odpowiadał nie kto inny, jak sam Jesper Kyd. Dzięki temu w trakcie rozgrywki jesteśmy raczeni wyjątkowo klimatycznymi i łatwo wpadającymi w ucho kawałkami, a motywu przewodniego „Kontraktów” długo nie wyrzucicie z pamięci.

-> Hitman HD Trilogy trafi do sprzedaży już pierwszego lutego.

PROGNOZA PS3SITE:


Tagi: hitman hd trilogy IO Interactive square enix w pigułce zapowiedz