Paweł Musiolik Paweł Musiolik 18.01.2013 11:50
Kazuo Hirai: "Sony jest na drodze ku lepszym czasom"
402V

Kazuo Hirai: "Sony jest na drodze ku lepszym czasom"

W kwietniu minie rok po tym jak Kazuo Hirai przejął stery w korporacji Sony. Po całorocznym podsumowaniu będzie można wyciągać pierwsze wnioski z tego jak się sprawdził w nowym miejscu, na nowej pozycji. Jednak ostatnie doniesienia wskazywać mogą, że Sony powoli wstaje z kolan i jest szansa na to, że dumnie będzie patrzeć przed siebie. Tak przynajmniej twierdzi Kazuo Hirai - CEO Sony...
W kwietniu minie rok po tym jak Kazuo Hirai przejął stery w korporacji Sony. Po całorocznym podsumowaniu będzie można wyciągać pierwsze wnioski z tego jak się sprawdził w nowym miejscu, na nowej pozycji. Jednak ostatnie doniesienia wskazywać mogą, że Sony powoli wstaje z kolan i jest szansa na to, że dumnie będzie patrzeć przed siebie. Tak przynajmniej twierdzi Kazuo Hirai - CEO Sony...

Donosi o tym Associated Press, informując, że w rozmowie z przedstawicielami prasy, Hirai przyznał, że widzi światło w tunelu dla jego firmy:
Nadzoruję osobiście parę projektów, które przeprowadzamy w Sony. Wszystko po to by nie utknęły one w nadmiernej biurokracji, lub ktoś o nich zapomniał lub zrzucił na dalszy plan w procesie akceptacji.

Przyznał w rozmowie z dziennikarzami w tokijskiej centrali. Jednak problemem nadal pozostają niektóre segmenty działania firmy, głównie chodzi tutaj o rynek TV, który notuje ciągle straty od paru dobrych lat. Jednak Hirai uważa, że Sony nie będzie na siłę się pchać w segmenty tanich sprzętów by wprowadzać zdezorientowanie wśród klientów. Co ciekawe, pierwsze doniesienia o finansach za ostatni kwartał są optymistyczne - dywizja TV i PlayStation przyniosły zyski, ale oficjalne dane poznamy dopiero na początku lutego.

Sony chce powrócić na miejsce lidera i dlatego startuje z kampanią pokrótce opisywaną jako "wywoływanie zdumienia u odbiorcy końcowego", co pokazano na wideo w trakcie CES. Nawiązanie do złotych czasów firmy, Walkmany, stare TV i efekt "wow" jaki wtedy wywoływało Sony to coś, do czego firma chce wrócić i czego dopilnuje Kaz. Nadchodzące TV 4K, Xperia Z, nowe aparaty i kamery, do tego PlayStation 4 i widzimy, że Sony ma czym walczyć.

Jednak Hirai zdaje sobie sprawę z tego, ze taki powrót może trwać nawet kilka długich lat, na co jest przygotowany. Przyrównuje to do sytuacji w której 4K  będzie potrzebować około 10 lat na adaptację w naszym życiu. Jednak Sony jest w uprzywilejowanej pozycji posiadając Sony Pictures i współpracując z twórcami udostępniając im sprzęt do nagrywania w 4K. Jak najlepiej poprowadzić zmiany?
Musimy podejmować znacznie wcześniej decyzje. Musimy szybciej wprowadzać plany w życie. Musimy tworzyć produkty z pasją. Czy jesteśmy idealni? Nie. Ale uważam, że znacząco poprawiliśmy w ciągu tego roku.

Przyznał pod koniec rozmowy. I trzeba przyznać, że po części ma rację. Inwestycja z wykupieniem Olympusa, przejęcie udziałów od Ericssona w sektorze mobilnym. Nabycie katalogu EMI Music, współpraca z Panasoniciem w kwestii technologii OLED, inwestycje w sektor medyczny i sektor ubezpieczeń pokazują, że można działać znacznie sprawniej niż kiedyś. I oby taka filozofia przełożyła się na konsolę następnej generacji. I by wrócił efekt "wow", który sam miałem odpalając pierwszy raz grę na PSOne.

Tagi: