Paweł Musiolik Paweł Musiolik 15.01.2013 21:55
Disney Infinity zabierze nas w magiczny czas dzieciństwa
403V

Disney Infinity zabierze nas w magiczny czas dzieciństwa

O 20:00 naszego czasu rozpoczęła się konferencja Disneya na której zaprezentowano po raz pierwszy Disney Infinity, czyli flagowy tytuł, który opisać można jako miks LittleBigPlanet 2, Minecrafta oraz Skylanders od Activision. Disney określa ten projekt jako największe przedsięwzięcie jakie kiedykolwiek powstało u nich i dotyczyło rynku gier. Już teraz wiemy, że premiera gry została ustalona na czerwie 2013, a gra pojawi się na PlayStation 3 oraz pozostałych konsolach poza PS Vita. Czego dowiedzieliśmy się ponadto?
O 20:00 naszego czasu rozpoczęła się konferencja Disneya na której zaprezentowano po raz pierwszy Disney Infinity, czyli flagowy tytuł, który opisać można jako miks LittleBigPlanet 2, Minecrafta oraz Skylanders od Activision. Disney określa ten projekt jako największe przedsięwzięcie jakie kiedykolwiek powstało u nich i dotyczyło rynku gier. Już teraz wiemy, że premiera gry została ustalona na czerwie 2013, a gra pojawi się na PlayStation 3 oraz pozostałych konsolach poza PS Vita. Czego dowiedzieliśmy się ponadto?

Całość jest tak naprawdę gigantyczną kolaboracją produkcji zarówno Disneya jak i studia Pixar, otrzymamy więc w swoje ręce między innymi ekipę Iniemamocnych, bohaterów Toy Story, ekipę z Potwory i Spółka, Piratów z Karaibów czy Fineasza i Ferba. Mimo, że projekt kierowany jest głównie dla dzieciaków to i starsze osoby znajdą w nim pokłady zabawy, tak przynajmniej wynika ze słów osoby prezentującej grę na pokazie. Złożenie z którego wyszedł developer było proste - dzieci dostając w ręce figurki tworzą własną historię, niezależnie od świata i dostępnych narzędzi.

I tak, gra czerpie pomysłem ze Skylanders, bo tutaj także do gry przenosić będziemy licencjonowane figurki, które zostaną wypuszczone przez Disneya. Kupując grę jako starter otrzymamy 3 figurki - Jacka Sparrowa, Pana Iniemamocnego oraz Sulleya. Stawiając je na odpowiednią platformę będziemy mogli przenieść je do gry. Każda z nich będzie miała swoją historię, którą poznamy i będzie osadzona w półotwartym świecie odpowiadającym filmowi/bajce w której występuje. Ale to nie jedyny tryb.



Otrzymamy także możliwość stworzenia własnego świata i tutaj wchodzi mechanika znana z chociażby Minecrafta. Zbudować będziemy mogli świat dosłownie od zera. Krajobraz, budynki, nieboskłon - wszystko tak jak zapragnie tego nasza dusza. Formę samouczków będą pełnić odpowiednie wyzwania, które nawet największemu laikowi krok po kroku wyjaśnia jak operować każdym z elementów.

Pokazano także możliwość tworzenia dowolnych plansz i gier w grze ,co widać, że inspiracja popłynęła ze strony LittleBigPlanet 2. Pokazano tor wyścigowy w stylu MicroMachines, była platformówka 2D z widokiem z boku, wyścigi a'la Mario Kart i pokazano, że będzie można stworzyć co tylko nam się będzie podobało.  Całość oczywiście była opatrzona komentarzem, że dla Disneya to najważniejszy projekt i wkładają w niego gigantyczne ilości serca i umiejętności. Kreacjami oczywiście będziemy mogli się dzielić z innymi graczami przez sieć.

https://cdn.infinity.disneyis.com/infinitycdn/web/assets/assets/images/toybox/bg_4.jpg

Jednak najfajniejszą dla mnie rzeczą w grze będzie coś co nazwano po prostu "toybox", czyli skrzynka z zabawkami. Wybierzemy sobie dowolnego bohatera, którego będziemy posiadać i wskoczymy w dowolny świat i stworzymy dowolną historię. Zupełnie jak wspomniane wcześniej dzieci nieograniczone niczym, mające do dyspozycji swoją wyobraźnię.

I po tym co widziałem, tytuł zapowiada się faktycznie fantastycznie i osiągnie niemały sukces. Ale w naszym kraju zaistnieć może tylko wtedy, gdy wydawca gry postara się o polonizację, najlepiej dubbing skoro gra kierowana jest dla dzieci. Co przeniosą następne miesiące - zobaczymy już wkrótce. A tym czasem trzymamy kciuki za projekt!

Całość wyceniono na 75 dolarów, 13 dolarów za jedną figurkę i 5 dolców za 2 dyski przenoszące przedmioty do gry.

Tagi: disney interactive disney: infinity