vergil vergil 04.01.2013 17:32
DmC bardziej przystępne dla świeżaków
183V

DmC bardziej przystępne dla świeżaków

DmC: Devil May Cry ma za zadanie przekonać do marki nie tylko starych wyjadaczy, którzy zjedli zęby na poprzednich odsłonach przygód Dantego, lecz także nowych w temacie graczy. A w jaki sposób osiągnąć to drugie? Ano niskim progiem wejścia ma się rozumieć...
DmC: Devil May Cry ma za zadanie przekonać do marki nie tylko starych wyjadaczy, którzy zjedli zęby na poprzednich odsłonach przygód Dantego, lecz także nowych w temacie graczy. A w jaki sposób osiągnąć to drugie? Ano niskim progiem wejścia ma się rozumieć...

Jak mówi Rahni Tucker, którzy odpowiadał za system walki:
Kiedy oglądałem filmiki prezentujące rozgrywkę w starych DMC w wykonaniu najlepszych graczy, zobaczyłem, że zawsze są w powietrzu, zawsze podrzucają przeciwnikami i robią rzeczy, które większość z nas skwitowałaby słowami "nie mam pojęcia jak to działa". Chcieliśmy, by magia, którą tworzą najlepsi gracze, była osiągalna także dla bardziej niedoświadczonych osób.

Co ciekawe, wtóruje mu sam Hideaki Itsuno, który twierdzi, że taki ruch był konieczny:
W miarę rozwoju serii widzieliśmy, że nowi gracze sobie odpuszczają, bo próg wejścia był coraz wyższy. Kiedy nadeszła pora na DMC 4, z nowym bohaterem i nowymi atakami, technikami i umiejętnościami, niewielu nowych graczy stało się fanami serii. Ale w nowym DmC możesz wykorzystać doświadczenie zdobyte w poprzednich częściach serii pomimo tego, że próg wejścia jest niski. Zarówno nowi jak i starzy fani będą cieszyć się grą, a ja jestem z tego dumny.

Wersję demonstracyjną sprawdził już chyba każdy, kogo interesowały nowe przygody Dantego, toteż teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na premierę tej produkcji. A tak odbędzie się już niedługo, bo 15 stycznia.

Tagi: Capcom dmc devil may cry Ninja Theory