Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 26.02.2018 19:00
Hunt Down The Freeman to totalny crap. Twórcy ukradli assety
2368V

Hunt Down The Freeman to totalny crap. Twórcy ukradli assety

W styczniu miałem okazję wspomnieć na portalu o ciekawym spin-offie serii Half-Life. Twórcy otrzymali „błogosławieństwo” od Valve, jednak mogę śmiało przypuszczać, że już wkrótce korporacja odetnie się od Hunt Down The Freeman.

Hunt Down The Freeman miało zaoferować 14-godzinną opowieść, ponad 40 różnorodnych lokacji, wciągającą rozgrywkę, mocny soundtrack oraz wiele porządnych i dopracowanych przerywników filmowych. Autorzy okazali się oszustami i wyciągnęli tylko kasę od graczy.

Hunt Down The Freeman to spin-off serii Half-Life. Twórcy dostali błogosławieństwo Valve

Hunt Down The Freeman miało przedstawić „nowy punkt widzenia” w historii Half-Life oferując graczom możliwość ścigania Gordona Freemana. Sympatycy uniwersum wyczekiwali na premierę, która miała nadejść na początku miesiąca, ale autorzy potrafili z godziny na godzinę przekładać debiut i w ostateczności tytuł trafił na rynek dopiero 24 lutego.

Liczne opóźnienia nie sprawiły, że zainteresowani otrzymali obiecany produkt. W dniu premiery Hunt Down The Freeman nie zawierało choćby jednej cutscenki, więc klienci grali w „strzelankę bez fabuły”, czyli bez najważniejszego czynnika, którym to deweloperzy reklamowali tytuł.

Później okazało się, że Hunt Down The Freeman jest niedopracowane, a dodatkowo sporym problemem jest optymalizacja, która dosłownie leży. Mało? Okazuje się, że autorzy ukradli sporo assetów z między innymi Payday 2, S.T.A.L.K.E.R, FUSE, Killing Floor, Black Mesa, TTT map, FireArms:Source, czy też nawet Left 4 Dead 2. 

Co na to Royal Rudius Entertainment? Na początku banowali wszystkich na Steam i Discordzie, ale w ostateczności wydano zabawne oświadczenie: „jesteśmy społecznością moderów, a ich cechą jest kooperacja”, czyli możemy kraść?

Należy na pewno zaznaczyć, że Hunt Down The Freeman w końcu otrzymało swoje filmiki i prezentują się nawet nieźle, ale reszta? Trudno tutaj mówić o najmniejszym sukcesie. Brakujące tekstury, puste lokacje, brzydkie potwory, skopane strzelanie, totalnie niedopracowane skrypty, czy też brak czucia w broniach. Jak wspomniał Broda ty – YouTuber – nad tytułem w głównej mierze czuwał jeden facet, który nawet podszywał się pod innych deweloperów. W taki sposób „tworzył sobie” cały zespół.

Hunt Down The Freeman ma aktualnie 312 opinii na Steam i z tego aż 80% to negatywne komentarze. Tak swoją recenzję podsumował Voxel:

„Cena totalnie nie jest adekwatna do jakości. Gdyby to był darmowy mod zrobiony przez maksymalnie 3 osoby możliwe że jeszcze bym przymknął oko na niedociągnięcia lub słabe wykonanie lecz jest to pełna gra za prawi 100zł której data premiery była przekładna z 3 razy. W niektórych momentach dialogi bardziej przypominają te pisane przez 14 latka w jego pierwszej machinimie. System inventory totalnie zbędny. Modele czasami przypominają te żywcem wyjęte z warsztatu steam do garry's moda. Sugeruję przeczekać 2 3 miesiące i MOŻE gra będzie w lepszym stanie a twórcy przejrzą na oczy jaki nie wypał wypuścili na rynek. Miał być hit wyszedł kit.”

Maciej, dzięki za info!

Tagi: crap crap alert hunt down the freeman royal rudius entertainment