Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 12.02.2018 14:30
Tanglewood to nowa gra na Sega Mega Drive. Deweloper napotkał na spore problemy
700V

Tanglewood to nowa gra na Sega Mega Drive. Deweloper napotkał na spore problemy

Sega Mega Drive trafiło na rynek w 1988 roku, ale na ten kultowy sprzęt wciąż powstają nowe gry. Może i nie do końca „gry”, ponieważ Matt Phillips postanowił wskrzesić sprzęt przygotowując zupełnie nową produkcję. Poznajcie Tanglewood.

Tanglewood to klasyczna platformówka przygotowana przez studio Big Evil Corporation, czyli zespół Matta Phillipsa dla Sega Mega Drive. To właśnie on jeszcze w dzieciństwie marzył o przygotowaniu gry na japońską konsolę, więc postanowił zrealizować ten plan. Inspiracją dla przygody są między innymi Another World oraz The Lion King.

Sega Mega Drive w dwóch wersjach dla fanów retro. Urządzenia z wielkim zestawem gier i możliwością rozbudowy

Matt Phillips w 2016 roku wystartował z akcją na Kickstarterze, która cieszyła się sporą popularnością – deweloper zebrał ponad 54 tysiące funtów od 892 zainteresowanych fanów retro rozgrywki. Produkcja miała trafić do klientów już w listopadzie ubiegłego roku, ale twórca napotkał na spore problemy.

Autor zmierzył się z pierwszymi trudnościami już na początku, ponieważ znalezienie działającego Mega CD Development Kit, czyli zestawu dla deweloperów było wyjątkowo trudne. Phillips zaczął uczyć się technologii tworząc specjalne wersje Ponga i Tetrisa, ale nawet w takiej sytuacji musiał męczyć się z optymalizacją kodu i sterowania za pomocą technik kompresji.

Mężczyzna musiał znaleźć fabrykę w Chinach, która przygotowała dla niego serię plastikowych kartridżów do Sega Mega Drive, jednak to nie był problem. Sporą niedogodnością okazały się płyty obwodu drukowanego (PCB). Tutaj pomógł specjalista z Kanady, a dokładnie właściciel DB Electronics, który stworzył PCB do Tanglewood, lecz nawet w takiej sytuacji twórcy musieli poradzić sobie z kolejną przeszkodą – podczas tworzenia nowej gry na stary sprzęt należy uzyskać właściwe napięcie.

Co ciekawe, nawet po pokonaniu tej przeciwności losu, Phillips nie może uzyskać licencji na swojej gry od Segi, ponieważ wydawca nie posiada odpowiednich zasobów do przetestowania produkcji. Mimo to Japończycy nieoficjalnie dali „zielone światło” na realizacje projektu i życzyli autorowi powodzenia.

Z podobnym marzeniem zmierzył się w 2004 roku Pier Solar, który stworzył WaterMelon. Jego klasyczny jRPG był przygotowywany przez 6 lat, ale zapaleni miłośnicy klasyki wykupili wszystkie egzemplarze gry wraz z reprintami.  

Źródło: https://kotaku.com/making-a-new-game-for-the-old-sega-genesis-hasnt-been-e-1822910718

Tagi: retro sega mega drive tanglewood