Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 26.10.2017 12:09
Destiny 2. Bungie przyznaje się do pomyłkowego zbanowania części graczy
1156V

Destiny 2. Bungie przyznaje się do pomyłkowego zbanowania części graczy

Część graczy, która wyczekiwała premiery Destiny 2 na PC nie ma łatwego życia. A to z tego powodu, że wczoraj posypały się bany od Bungie. Firma tłumaczy się z zaistniałej sytuacji.

Gracze, którzy kupili już Destiny 2 na PC, twierdzą, że bany posypały się w związku z korzystaniem z takich programów jak Fraps, Discord i Mumbl. Gdy dana osoba ma włączoną jedną z podobnych aplikacji w tle, to rzekomo zostaje automatycznie wyrzucona z serwerów.

Destiny 2 znacznie ładniejsze na PC

Bungie wydało wczoraj oświadczenie, w którym firma napisała, że bany nie miały związku z programami takimi jak Discord czy Fraps, ale z "narzędziami, które stanowią zagrożenie dla ekosystemu Destiny 2". Deweloperzy twierdzą nawet, że bany nie są rozdawane automatycznie, ale poddawane są weryfikacji ręcznej przez osoby pracujące dla studia.

Dzisiaj Bungie zmodyfikowało trochę swoje stanowisko. Firma przyznała się, że część z 400-osobowej grupy graczy została zbanowana "przez pomyłkę". Blokady dla takich osób zostały już zniesione.

"W procesie weryfikacji zidentyfikowaliśmy grupę graczy, która została zbanowana przez pomyłkę. Tacy gracze zostali już odbanowani. Bany nie miały związku z używaniem aplikacji third-party. Będziemy kontynuować nasz proces weryfikacji, by zapewnić wszystkim przyjemną rozgrywkę fair-play" - czytamy w oświadczeniu Bungie.

Bungie podkreśla, że nie będzie banować osób, które korzystają przy okazji grania w Destiny 2 z takich narzędzi jak Discord, Xsplit, OBS, RTSS itp.

Tagi: bany Bungie Destiny 2 kontrowersje premiera

Nie przegap