Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 11.07.2017 19:33
Jump to kolejny „growy Netflix”. Klienci otrzymają dostęp do coraz to większej biblioteki gier
766V

Jump to kolejny „growy Netflix”. Klienci otrzymają dostęp do coraz to większej biblioteki gier

EA Access zachwyciło graczy z całego świata. Sytuację postanowili wykorzystać pomysłodawcy Jump, którzy jeszcze w tym roku zaproszą do zabawy wielu graczy.

Jump to nowa usługa, którą w prostych słowach można określić jako „growy Netflix”. Aktualnie trwają testy beta infrastruktury, ale już wkrótce odbędzie się oficjalna premiera.

Battlefield 1, Titanfall 2, FIFA 18 i więcej w EA Access!

Latem odbędzie się debiut Jump. Gracze na start otrzymają dostęp do 60-100 produkcji i za kwotę 10 dolarów będą mogli zapoznawać się z wciąż rosnącym zestawieniem pozycji. Autorzy chcą w każdym miesiącu oferować przynajmniej 10 nowych tytułów.

Anthony Palma – dyrektor generalny projektu – zaznaczył, że w tym wypadku nie możemy liczyć na wielkie hity AAA, ponieważ Jump ma koncentrować się na mniejszych pozycjach od niezależnych deweloperów. W dodatku trudno tutaj myśleć o czymś w rodzaju „premiery na Jump”, ponieważ firma celuje w starsze tytuły.

Twórcy zapowiadają propozycję jako „Netflix dla gier indie”, a podczas korzystania z propozycji mamy otrzymać proste menu, czytelne zakładki, odpowiednio posegregowane produkcje i brak jakichkolwiek reklam oraz dodatkowych rozszerzeń.

Jump ma być „czystym doświadczeniem”, jednak czy taka propozycja ma rację bytu? Przekonamy się już wkrótce, jednak na dobry początek propozycja nie wygląda specjalnie zachęcająco.

 

Źródło: http://www.pcgamer.com/jump-is-a-subscription-service-thats-like-netflix-for-indie-games/

Tagi: