Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 04.07.2017 18:58
Max Payne Retribution to fanowska produkcja, którą warto zobaczyć
687V

Max Payne Retribution to fanowska produkcja, którą warto zobaczyć

Od dawna czekamy na pełnoprawną kontynuację przygód Maxa Payne’a, ale zanim takie przyjemności trafią do Sieci, fani postanowili stworzyć swoją produkcję. Film trwający 44 minuty powinien zaciekawić wielu czytelników PPE.

Od 2012 roku czekamy na czwartą odsłonę serii Max Payne. Rockstar posiada pełne prawa do tworzenia kolejnych odsłon, ale autorzy w ostatnich latach zajęli się rozwijaniem marek Grand Theft Auto oraz Red Dead Redemption.

Na kolejną grę Remedy Entertainment nie będziemy czekać 5 lat. Twórcy skupiają się na rozgrywce

Opowieść o nowojorskim gliniarzu nie miała szczęścia do filmowej adaptacji, bo produkcja z 2008 roku spotkała się z ostrą krytyką fanów gry oraz osób związanych z branżą filmową. Na szczęście miłośnicy uniwersum postanowili na własny rachunek przygotować opowieść.

Max Payne Retribution powstało za 1500 funtów zebranych na akcji crowdfundingowej i już teraz zgarnęła mnóstwo pochwał od szerokiego grona odbiorców. Projekt zobaczyło aktualnie ponad 59 tysięcy widzów, którzy zachwalają między innymi grę aktorów, scenariusz, czy też świetne odwzorowanie klimatu.

Trudno tutaj oczywiście mówić o wielkich nazwiskach, bo jednym z głównych aktorów jest równocześnie reżyser – Leroy Kincaide – który napisał także scenariusz. W rolę Maxa Payne’a wcielił się Joan James Muixi.

Jeśli macie akurat wolne trzy kwadranse to możecie zapoznać się z poniższym projektem. Autorzy liczą na komentarze (te negatywne i pozytywne) oraz „łapki”, więc nie zapomnijcie o informacji zwrotnej. Ciekawostką jest na pewno fakt, że twórcy mają nadzieję na zwrócenie uwagi włodarzy Take-Two – przy odpowiednim budżecie producenci chcieliby stworzyć pełnoprawny serial w uniwersum Maxa.

Źródło: Twitter.com

Tagi: fan made max payne max payne retribution