Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 02.06.2016 19:56
Specjaliści sprawdzają Wiedźmin 3: Dziki Gon - Krew i Wino. Jak Geralt radzi sobie z płynnością animacji?
1227V

Specjaliści sprawdzają Wiedźmin 3: Dziki Gon - Krew i Wino. Jak Geralt radzi sobie z płynnością animacji?

Od samego rana możecie zapoznać się z naszą recenzją Wiedźmin 3: Dziki Gon - Krew i Wino, która potwierdza wyjątkową zawartość produkcji CD Projekt RED. Jeśli jednak lubicie najróżniejsze porównania, to zerknijcie na pracę DigitalFoundry. Specjaliści ponownie zajęli się dokładnym sprawdzeniem pozycji Polaków. 

Wewnętrzny zespół Eurogamera postanowił przyjrzeć się pracy CD Projekt RED. Nie będzie pewnie dla Was szczególnym zaskoczeniem, że edycja na komputery osobiste wygląda najlepiej. Różnicę można szczególnie dostrzec w oddalonych krajobrazach, które są bardziej szczegółowe i posiadają więcej elementów. Oczywiście Wiedźmin 3: Dziki Gon - Krew i Wino wygląda również pięknie na konsolach, ale ponownie autorzy muszą popracować odrobinę nad płynnością animacji.

Trzeba jednak zaznaczyć, że rozszerzenie działa dużo lepiej od Dzikiego Gonu, gdzie na początku historia Wiedźmina miała w kilku miejscach spore problemy. W DLC nie jest idealnie, pojawiają się momenty mocniejszych spadków – dziennikarzom udało się udokumentować spadek do 15 klatek na sekundę – ale niedogodności nie są regułą.

Ekipa DigitalFoundry podkreśla, że Wiedźmin 3: Dziki Gon - Krew i Wino to najlepiej przygotowana opowieść Wiedźmina pod względem technicznym i autorzy musieli się sporo napracować przy optymalizacji. 

Źródło: http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-2016-performance-analysis-the-witcher-3-blood-and-wine

Tagi: CD Projekt RED digital foundry fps wiedźmin 3: dziki gon - krew i wino

Nie przegap