SKLEP
Mateusz Gołąb Mateusz Gołąb 12.08.2015 10:17
The Chinese Room nie próżnuje nawet po Końcu Świata
513V

The Chinese Room nie próżnuje nawet po Końcu Świata

Zaledwie wczoraj miała miejsce premiera fenomenalnego Everybody's Gone To The Rapture, a studio The Chinese Room już teraz szykuje się do pracy nad kolejnym projektem!

Ekipa zdradziła to na specjalnej sesji AMA, jaka odbyła się z okazji wypuszczenia na rynek poruszającej opowieści o Końcu Świata. Twórcy stwierdzili, że po krótkim urlopie zabierają się za pracę nad nową grą, która tym razem pojawi się na pecety i znajduje się już w fazie koncepcyjnej. Na pytanie o większą ilość rozgrywki w swoich kolejnych produkcjach odpowiedzieli żartobliwie, że nie mogą o tym mówić, gdyż byłby to zbyt wielki szok dla graczy. Dodali także, że ich nowa gra będzie inna, niż dotychczasowe produkcje studia.

Deweloperzy z The Chinese Room nie wykluczyli również wypuszczenia Dear Esther na PS4. Zajmują się właśnie przenoszeniem tego tytułu z silnika Source na Unity. Ten ma umożliwić wydanie portu na konsole aktualnej generacji. Pracownicy studia ustosunkowali się także do ostatniej "mody" na wypuszczenia ogromnej liczby indyków na konsolach. Według nich, niezależni twórcy odwracają się od pecetów z tego względu, że we współczesnym zalewie gier na Steamie bardzo trudno jest zostać zauważonym.

Najtrudniejszym dla studia doświadczeniem było pracowanie z marką innego twórcy. Stąd też raczej nie chcieliby ponownie zajmować się grą pokroju Amnesia i zamierzają skupić się na własnych projektach. Chyba, że dostana w swoje ręce System Shocka albo Stalkera.

Źródło: http://www.dualshockers.com/2015/08/11/everybodys-gone-to-the-rapture-director-talks-next-game-return-to-pc-dear-esther-on-ps4xbox-one/

Tagi: dear esther everybody's gone to the rapture the chinese room