Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 14.05.2015 20:28
Komodo pozdrawia z Los Angeles i wspomina o Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
880V

Komodo pozdrawia z Los Angeles i wspomina o Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Redaktorzy z całego świata pojawili się w tym tygodniu w Los Angeles, aby sprawdzić Metal Gear Solid V: The Phantom Pain. Wśród zaproszonych gości pojawił się Komodo, który przygotowuje specjalnie dla czytelników PPE gorący tekst z tego wydarzenia. Dzisiaj możemy Wam zdradzić kilka informacji. 

Nasz dziennikarz dotarł do 12 misji, sprawdził wiele elementów i ma dla Was kilka informacji. Na powyższej grafice widzicie nowy pojazd – dwunożnego mecha!

"Można je ukraść wrogom. Noc, wroga baza pełna ludzi i helikopter ze szperaczem zachęcają jednak do cichej infiltracji"

"Wierny rumak z lekkim pancerzem (!) został na wzgórzu. Wyruszam samotnie nim nadejdzie świt i ukryć się zdecydowanie trudniej"

"Gra jest wielka, skomplikowana i całkiem swobodna. Ale też inna od poprzednich, zwłaszcza w narracji. Więcej info soon"

Mogę tylko zdradzić, że walka o wizę do Stanów Zjednoczonych nie była łatwa, jednak Komodo pojawił się w wyznaczonym miejscu o wyznaczonym czasie i mógł trafić do „Miasta Aniołów”. Wkrótce na PPE znajdziecie stosowny tekst, który muszą (!) przeczytać wszyscy sympatycy tego uniwersum... 

Również w Sieci pojawiają się opinie i wiele na to wskazuje, że szykuje się prawdziwa gratka dla fanów Metal Gear Solid.

Na serwisie DualShockers zamieszczona została opinia jednego z redaktorów, który ogrywał tytuł na PlayStation 4 i uważa, że kod pozycji jest bardzo dopracowany i wygląda na ostateczny. Przed rozpoczęciem misji możemy dokładnie przygotować swojego bohatera – wybrać strój, bronie, gadżety. Każde zadanie zaczyna się świetnym filmikiem, który wprowadza nas w opowieść.

Twórcy przygotowali questy tak różnorodnie, aby gracze mogli do nich podchodzić na rozmaite sposoby – nie ma jednej drogi do zwycięstwa. Projekt pod względem graficznym wygląda bardzo dobrze. Bardzo możliwe, że autorzy przez ostatnie 3,5 miesiąca będą dopracowywać pozycję i „upłynniać” grę, ponieważ w niektórych momentach pojawiają się skromne spadki animacji. Mapy są ogromne, a w trakcie rozgrywki nie pojawiają się ekrany wczytywania.  

Głodni MGS-owych wrażeń? Wpadnijcie na PPE już 9 czerwca. Obiecujemy soczysty tekst! ;)

Źródło: http://www.dualshockers.com/2015/05/14/metal-gear-solid-v-the-phantom-pain-gets-lots-of-info-about-ps4-controls-gameplay-and-graphics/

Tagi: