Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 10.12.2014 22:23
Koniec "wielkiego powrotu" Secret Service
3519V

Koniec "wielkiego powrotu" Secret Service

O wskrzeszeniu Secret Service pisaliśmy na PPE kilkukrotnie, bo trzymaliśmy za niego kciuki, mimo iż była to nasza konkurencja. Projekt został wsparty przez wielu Polaków, którzy powierzyli twórcom swoje pieniądze. Niestety, po zaledwie dwóch numerach otrzymaliśmy wiadomość, według której „nowy SS” przestaje istnieć, a na jego miejscu powstanie coś nowego. 

Na Facebooku Secret Service godzinę temu pojawił się bardzo długi post, który znajdziecie w tym miejscu. W nim wydawca – Robert Łapiński – wyjaśnia ostatnie zamieszanie i informuje, że od przyszłego numeru magazyn pojawi się pod nową marką.

Jak można rozumieć tę sytuację? Jako triumf osób, które wpadły na pomysł, aby obudzić w Polakach pamięć o Secret Service. Dzięki akcji crowdfundingowej na serwisie PolakPotrafi.pl zebrano 284 111 zł i po zaledwie dwóch numerach „pisania pod cudzą marką”, redaktorzy mogą rozpocząć tworzenie nowego-lepszego świata. Za pieniądze ludzi, którzy wierzyli w „powrót SS”.

Każdy z Was może podejść do tego wydarzenia inaczej, ale ja odnoszę wrażenie, że ta akcja była od początku bardzo dobrze przemyślana... Szkoda tylko, że kolejny raz Polacy zostali naciągnięci na duże pieniądze, bo chociaż wielu wpłaciło symboliczne kwoty, to jednak właśnie najbardziej zagorzali fani, którzy wierzyli w powrót gazety z lat dzieciństwa, przeznaczali na tę akcję większą gotówkę. I ich chyba w tej sytuacji najbardziej szkoda. 

Tagi: humor secret service wielki powrót