Kuba Kleszcz Kuba Kleszcz 30.08.2014 14:10
Blokady w przeglądarce 3DS-a Japończycy pozbędą się po uiszczeniu opłaty
877V

Blokady w przeglądarce 3DS-a Japończycy pozbędą się po uiszczeniu opłaty

W zapowiedzianych już nowych modelach kieszonsolki Nintendo dla Japonii znajdzie się blokada. Firma w przeglądarce 3DS-a zablokowała graczom dostęp do stron z treściami dla dorosłych, a za zdjęcie tego ograniczenia trzeba będzie zapłacić firmie skromną sumkę.

Zdjęcie takiej blokady to koszt zaledwie 30 jenów, czyli niecałej złotówki, dlatego filtr nie powstał z myślą o zarobkach, ale jako kolejny środek kontroli rodzicielskiej.

Nintendo chce w ten sposób ukrócić dostęp młodszej części audiencji do nieprzeznaczonych dla niej treści, ponieważ spodziewa się, że wspomniane 30 jenów mogą zapłacić tylko osoby dorosłe (za pośrednictwem karty bankowej).

Jak duży sens ma założenie w przeglądarce konsolki takiego filtra? W dzisiejszych czasach i tak bardzo popularne jest wiele innych mobilnych urządzeń, którymi można sobie zapewnić dowolne treści, i odhaczenie z listy takiego 3DS-a nie ma zbyt dużego znaczenia. 

A gdyby tak cały dochód z tego przeznaczyć na jakiś szczytny cel?

źródło

Tagi: