<i>Użytkownik usunięty</i> Użytkownik usunięty 30.03.2014 20:58
Przegląd blogów #18
478V

Przegląd blogów #18

Siema. W tym tygodniu mamy wieczorny przegląd, zupełnie inaczej niż tydzień temu. Wiecie jak jest człowiek nie robot, pić musi :) Razem z Montaną wybraliśmy najlepsze blogi z lutego. Miesiąc zdominował swoimi wpisami dżony, wybacz, ale nie możemy dać wszystkich twoich tekstów bo byłby to "Dżony przegląd"

Najważniejsze, że jest co czytać. Zapraszam.

 

Popularność PlayStation w Polsce

 

Jeszcze do niedawna statystyczny Polak zapytany o konsolę automatycznie odpowiadał: PlayStation. I mimo, że w dopiero co zakończonej generacji nieco się to zmieniło głównie za sprawą X360, to wciąż hegemonia Plejstacji jest bardziej niż zauważalna w naszym kraju. dżony w swoim stylu wyczerpuje temat i żeby zrozumieć ten ewenement sięga nawet do lat 80. poprzedniego stulecia.

 

„PlayStation w Polsce ma się świetnie. Co do tego nikt nie powinien mieć wątpliwości. (…) Jak to się stało że SONY tak zdominowało Polski rynek mimo iż sytuacja na świecie wygląda...może nie odmiennie ale różnie?” – reszta tutaj.

 

 

Stacjonarki NINTENDO

 

Ile właściwie Nintendo wydało konsol? 8? Więcej? Jeśli sami nie jesteście do końca pewni to zapraszam do tekstu dżonego, który przedstawi wam historię konsol N (bez handheald'ów i virtual boy'a, ale w przypadku tego drugiego to akurat plus).

 

"Nie ma na rynku firmy która dłużej od Nintendo produkuje sprzęt do grania. Nie ma też firmy której rynek, a co za tym idzie gracze, zawdzięczają więcej niż niepozornej firmie z Kioto" - reszta.

 

 

Prawdy wiary fanboja/hejtera

 

Panów z tytułu bloga chyba nie trzeba przedstawiać. Są wszędzie i czy tego chcemy czy nie praktycznie nie da się ich wykorzenić. Jedyny sposób to ignorowanie ich, ale spory odsetek osób niestety o tym zapomina i potrafią spędzać bezcenne godziny na dysputach, które do niczego nie prowadzą, a najczęściej kończą się na osobistych wycieczkach. Można też oczywiście podejść do tego w zupełnie niepoważny sposób i taką też postawę przyjął Bioter w swoim wpisie.

 

„Każda religia ma jakieś zasady, konsolowe religie nie są wyjątkiem. Lista dosłownie z życia wzięta, ale należy ją traktować z przymrużeniem oka. 30 punktów, gdzie temat z całą pewnością i tak nie został wyczerpany.” – cały „przewodnik” przeczytacie tutaj.

 

 

Dzisiejsi gracze, branża

 

Każdy kto nie ma klapek na oczach widzi kierunek w którym zmierza branża gier wideo. Jedni w nowych trendach odnajdują kierunek na przyszłość, inni obawiają się tego jak będzie wyglądało granie za kilka lat. Nikt przyszłości nie przewidzi, ale jako jednocześnie gracze i konsumenci powinniśmy mieć świadomość roli jaką odgrywamy w tej machinie. Głos jednej osoby może być przemilczany, ale całej społeczności już nie. Co jest nie tak z branżą? Zaciekawionych odsyłam do tekstu Rayos'a.

 

"Mikropłatności. DLC. Add-ony. Preorderowe bonusy. Free to Play. Zbyt trudne gry. To są zwroty, które ostatnio coraz częściej słyszę i jestem w gruncie rzeczy przerażony, a tym bardziej sfrustrowany tym, w jakim kierunku zmierza nasza branża i jak MY, gracze, godzimy się na to. Dlaczego?" - dalsza cześć tekstu.

 

 

Moja pierwsza wygrana

 

Wraz z nową odsłoną portalu PPE (a to już prawie rok!) przyszła do nas także zabawa, co się Levelomanią zowie. Pomimo rozlicznych zmian po dziś dzień budzi żywe emocje związane głównie z osobą zwycięzcy, który nie zawsze wygrywa czystymi metodami. Na dżonego spadło to „nieszczęście”, że wygrał, ale zupełnie go to nie ruszyło i nie tylko pokazał, że można wygrać z klasą, ale i zrzekł się nagrody, która po prostu nie była mu potrzebna. Wręcz wzorcowy przykład dla osób, które wygrywają w tej zabawie z przyzwyczajenia.

 

„Zawsze udzielałem się sporo na portalu ale aby uzyskać pierwsze miejsce niestety trzeba było robić zdecydowanie więcej niż pisać na temat. Dlatego też pod niusami o levelomanii nie gratulowałem zwycięzcom gdyż w moim odczucie nie było czego gratulować.” – całość w tym miejscu.

 

 

"Wyznania i spowiedź starego pijaka, czyli pierdzielenie o fajnalach i innych pokemonach."

 

Jeśli w tamtym tygodniu napisałem, że ciwa22 ma nieograniczone pokłady poczucia humoru. Tak Zdun jest chyba jednym z najbardziej wyluzowanych 30 latków na ppe :) Wiadomo wiek nie ma znaczenia, liczy się pasja do grania, a tej w każdym tekście Zduna dostrzegam ogromne ilości. Luźnym styl, brak skrępowania i miłość do gier, tak chyba najlepiej mogę opisać tego Pana. Prawie zapomniałem, powinienem napisać coś o samym blogu... ee tam sami sobie przeczytacie i zrozumiecie, albo i nie :)

 

"Nie jest to typowa recenzja, w tym wpisie będzie o dziwo bardzo dużo wspomnień o przyjaźni, miłości, ciekawostek z życia, dorastaniu w latach 90tych, rynku gier w naszym pięknym chociaż skorumpowanym kraju, grze jako czymś więcej od zbioru pikseli na ekranie, przede wszystkim będzie to wielka cześć ku chwale szerzej znanej pasji do gameingu osoby która w życiu sporo przeszła a ten tytuł ją wychował i sprawił że dziś jej gust kształtuje się tak jak teraz..." - reszta.

 

 

Poziom trudności #1

 

To pierwsza rzecz, jaką ustawiamy przed zagraniem, a o poziomach trudności mam wrażenie, że mówi się wciąż za mało. Pomijając najbardziej ulubiony temat graczy-pisarzy, czyli gry były kiedyś trudniejsze. KorinOo dokładnie tego chciał uniknąć i w swoim pierwszym wpisie dotyczącym poziomów trudności zajął się tematyką zgoła odmienną. Jeżeli chcecie dowiedzieć się, czym jest „learning curve” (nie, to nie to, co myślicie) to zapraszamy do jego niemalże naukowego wpisu.

 

„Chciałbym natomiast pomówić o tym jak podchodzono do pojęcia „poziom trudności” na przestrzeni lat. O tym jak dostosowywano kary za ewentualną porażkę i jak sam design gry ma się do tego wszystkiego. Jest to zarazem pierwszy z przewidywanych dwóch/trzech blogów na ten temat i można go traktować, jako wstęp do poruszonego tematu.”- po resztę zapraszamy tutaj.

 

 

Warte uwagi:

 

Przegląd horrorów na rok 2014 - ten rok będzie straszny! – UberAdi jak sam twierdzi jest wielkim fanem horrorów, a jego treściwy przegląd gier spod tego gatunku tylko to potwierdza. Klik

 

Sequele idealne, czyli "dwójka lepsza od jedynki' 2.0 – SmOOgi87 w swoim konkretnym wpisie podaje kilka jego zdaniem najlepszych kontynuacji gier. Klik

 

Tekken na PC? Przyszłość turnieju Króla Żelaznej Pięści - Dumian z honmaru rozwodzi się nad przyszłością bijatyki Namco. Klik

 

rok 2020 - wróżbita dżony - zabawy w Pachtera każdemu wychodzą dobrze, pora na dżonego. Klik

 

Moja ulubiona seria i gry z kolekcji - Donkey Kong Country. - do teksów saptisa chyba nie trzeba nikogo specjalnie zachęcać. Klik

 

Kanapowe granie - umarło lub zmieniło się nie do poznania, krótki, ale bardzo treściwy wpis użytkownika Arkhangrc. Klik

 

Oculus Rift - bzdetki -  czyli o tym jak można wykorzystać VR rozmyśla - Bioter. Klik

 

Retro-klasyczna przeszłość, dzisiaj! Part VIII: Zabójczy wirus Syphon Filter! - Roland pewnie poławia gdzieś tuńczyki, ale możemy wyróżnić kolejny jego tekst o retro graniu. Klik

 

Z dziennika podróży po podniebnej utopii - przegląd zamyka nowa grająca dama w naszej społeczności - chionae - lekki styl i swoboda wypowiedzi, po za tym Bioshock to dobra gra. Klik

 

 

To wszystko w dzisiejszym przeglądzie blogów. Za tydzień czeka was podsumowanie z marca i od tej pory przegląd będzie pojawiał się tylko na początku miesiąca. Wszelkie uwagi i propozycje można słać na adres mailowy ppe lub zostawiać w komentarzach. Dzięki i do przeczytania.

Tagi: przegląd blogów redakcja społeczność