Roger Żochowski Roger Żochowski 10.03.2014 08:00
W końcu - pierwsze szczegóły na temat kolejnej odsłony Borderlands!
700V

W końcu - pierwsze szczegóły na temat kolejnej odsłony Borderlands!

Bardzo długo musieliśmy czekać na pierwsze konkretne informacje na temat kolejnej odsłony Borderlands, ale w końcu deweloper puścił pera z gęby. Pamiętacie dwójkę bohaterów z trailera zaprezentowanego na VGX Awards 2013? 

To właśnie oni odegrają pierwsze skrzypce w Tales from the Borderlands, produkcji tworzonej przez Telltale (The Walking Dead, The Wolf Among Us) i Gearbox. Podczas jednego z eventów garstka deweloperów z obu firm nakreśliła scenariusz pierwszych epizodów. Panel dyskusyjny, w którym wzięli udział  nazywał się "Two Sides to Every Story - Tales from the Borderlands". Dowiedzieliśmy się z niego, że akcja gry ponownie rozgrywać będzie się na Pandorze. To właśnie ta planeta była polem bitwy dla zwaśnionych stron w pierwszych dwóch odsłonach serii Borderlands.
 
Jednak zamiast skupić się na losach nieustraszonych Vault Hunters całość podejmie temat zwykłych mieszkańców planety. Jeśli o jej mieszkańcach można w ogóle napisać "zwykli". Gracze wcielą się w dwie postacie znane z trailera. Fiona, to zadbana i dobrze wyglądająca artystka potrafiąca zahipnotyzować swoich rozmówców. Z kolei Rhys to jeden z pracowników znanej doskonale fanom serii firmy Hyperion, który będzie mógł używać swojego cybernetycznego ramienia do hakowania.
 
Obie postacie tak jak wspomniałem będą grywalne. W kolejnych rozdziałach będziemy wcielać się w ich role na przemian. Gracze wychwycą od razu fakt, że bohaterowie przedstawią jedną historię widzianą z dwóch różnych perspektyw, a fakty nie zawsze będą się w tym wypadku pokrywać. Z tego też względu będziemy mieli wiele powodów, aby wątpić w rzetelność i uczciwość opowiadanej historii. W przypadku obu postaci motorem napędowym działań będzie bowiem chciwość - co zresztą nie jest niczym nowym na Pandorze. 
 
Rozgrywka podobnie jak w przypadku The Walking Dead będzie oparta na podejmowaniu decyzji mających wpływ na dalsze wydarzenia. Deweloper zapewnia jednak, że gra tworzona jest w duchu serii. Telltale współpracuje z Gearbox między innymi po to, aby zachować humorystyczny wydźwięk pierwowzoru. Autorzy gry podkreślają, że mają w tym duże doświadczenie wyniesione z produkcji serii Sam & Max. Z racji tego, że obie ekipy bardzo cenię obstawiam, że wyjdzie z tego naprawdę niezły szpil. Ale na E3 poproszę mimo wszystko zapowiedź Borderlands 3. I chyba znajdą się na PPE osoby, które przyłączą się do mojego "skromnego" apelu.

Tagi: borderlands Telltale Games