Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 04.12.2013 13:58
EA: "Całkowite przejście na dystrybucję cyfrową to śpiewka przyszłości"
533V

EA: "Całkowite przejście na dystrybucję cyfrową to śpiewka przyszłości"

Blake Jorgensen z Electronic Arts nie wierzy w rychłą transformację rynku i całkowitą dominację dystrybucji cyfrowej. Dyrektor finansowy amerykańskiego wydawcy podał, iż cyfrowa sprzedaż to wciąż niewielki procent trafiających w ręce graczy tytułów EA.

W trakcie panelu na Credit Suisse 2013 Technology Conference, Jorgensen zapytany został o to czy wierzy, iż 1/3 sygnowanych logiem EA gier rozchodziła będzie się poprzez oplatającą glob sieć. W odpowiedzi stwierdził, że na pewno nie stanie się to w najbliższym czasie:

Nie mam pojęcia kiedy dojdziemy do poziomu 30% dystrybuowanych cyfrowo gier. Prawdopodobnie nie dojdzie do tego w najbliższej przyszłości. Aktualnie udział ściąganych gier jest dużo mniejszy.


Problemem według Jorgensena jest tutaj przepustowość łącz, która niekoniecznie pozwala na komfortowe pobieranie ważących coraz więcej gier. Z drugiej strony cyfryzacja gier wideo to właściwa droga dla EA z powodu możliwości nałożenia wyższej marży niż w przypadku sprzedaży sklepowej.

Finansista powiedział także, że w najbliższych latach tak Sony, jak i Microsoft zmierzyć będą musieli się z wkraczającymi do domowych salonów Google, Apple i dostawcami TV, którzy przystąpią do walki o dominację w temacie dostarczania szeroko pojętej rozrywki. 

Tagi: dystrybucja cyfrowa Electronic Arts