Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 25.07.2013 08:37
Kolejna zmiana stanowiska Microsoftu - gigant otwiera się na twórców indie!
1146V

Kolejna zmiana stanowiska Microsoftu - gigant otwiera się na twórców indie!

Pamiętacie krytyczne uwagi niezależnych deweloperów po ogłoszeniu pierwszych informacji na temat Xbox One? Nowa konsola MS miała zachować te same obostrzenia dla twórców indie, co X360. To musiało wzbudzić negatywne emocje. Okazuje się jednak, że gigant z Redmond poszedł po rozum do głowy.

Wygląda na to, że Microsoft ponownie naprawia swoje błędy. Najpierw sprawa dotyczyła gier używanych i DRM, a teraz tytułów od mniejszych, niezależnych ekip deweloperskich. O co dokładnie chodzi? Wg Game Informera amerykańska korporacja zdecydowała ostatecznie, że nie będzie utrudniać życia twórcom indie. Dystrybucja ich gier poprzez Xbox LIVE stanie się łatwa i przyjemna (nie będzie rzucania kłód pod nogi, na co narzekał m.in. autor FEZ).

Informator Game Informera podał, że deweloperzy na Xbox One będą mogli sami wyznaczać daty premier swoich gier. Więcej! - zdecydują o cenie, jaką będziemy musieli za nie zapłacić. Microsoft pragnie również skrócić okres wydawania certyfikatów dla nowych gier w cyfrowej dystrybucji - cały proces ma trwać maksymalnie 14 dni.

Co ciekawe - Game Informer napisał, że normalny egzemplarz Xbox One sprzedawany w sklepach detalicznych będzie można przemienić bez problemów w konsolę debug, pozwalającą na odpalanie wczesnych wersji kodu gier. Microsoft będzie po prostu autoryzować zwykły hardware dla wybranych osób (recenzentów, deweloperów, betatesterów).

Wnioskując z twitterowych wpisów redaktorów Game Informera, Microsoft jest wściekłe, że periodyk tak szybko opublikował powyższe informacje. Amerykańska firma chciała zachować te rewelacje na targi Gamescom. Póki co wypowiedział się tylko Marc Whitten, który w wywiadzie dla Engadget stwierdził, że "każda osoba może być twórcą i każdy egzemplarz Xbox One może służyć do tworzenia".
 

"Nasza wizja jest taka, że każda osoba może być twórcą i każdy egzemplarz Xbox One może służyć do tworzenia. Każda gra może wykorzystywać zalety Xbox One i Xbox Live. A to oznacza samodzielne wydawanie gier. To oznacza Kinecta, Chmurę, osiągnięcia. To oznacza moc zaskoczeń i atrakcji na Xbox Live. Więcej detali o całym programie przedstawimy na targach Gamescom w sierpniu" - powiedział Marc Whitten z Microsoftu.

Tagi: Microsoft Microsoft Game Studios xbox live arcade xbox one