Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 09.07.2013 08:38
Prezes Nintendo: "Pewna grupa deweloperów sieje pesymizm w temacie Wii U"
859V

Prezes Nintendo: "Pewna grupa deweloperów sieje pesymizm w temacie Wii U"

W ostatnich dniach w Sieci zaroiło się od głosów, że Nintendo wpakowało się w duże problemy w związku z rozczarowującą sprzedażą Wii U, spowodowaną zbyt małą ilością software'u, lądującą na konsoli. Jaką receptę ma japońska firma na wyjście z tej sytuacji?

W czerwcu prezes Nintendo wziął na siebie winę za zbyt słabą sprzedaż Wii U, tłumacząc, że nie dopilnował, by marketing platformy był naprawdę dobry.

"Konsumenci nadal nie potrafią zrozumieć, co jest tak naprawdę dobrego i unikalnego w Wii U" - stwierdził Iwata w czerwcowym wywiadzie dla CNBC.

Tym razem Satoru Iwata spotkał się z inwestorami, tłumacząc się z braku wsparcia ze strony deweloperów third-party. Zdaniem prezesa Nintendo trudno zachęcić twórców gier do pisania na Wii U, w związku ze słabą sprzedażą tytułów third-party zaraz po premierze sprzętu. Przykłady dobrej sprzedaży nowych tytułów powinny odmienić ten stan.

"Mieliśmy tyle tytułów wydanych przez firmy third party w momencie premiery Wii U. Większość z tych gier była jednak konwersjami z innych platform, co sprawiło, że nie cieszyły się dynamiczną sprzedażą. W rezultacie pewna grupa deweloperów sieje pesymizm w temacie Wii U. (...) Mamy w zanadrzu więcej kluczowych gier, stworzonych przez deweloperów third party. (...) Przyjdzie taki czas w tym roku, że na Wii U zostanie wydana pewna ilość gier third party. To powinno rozpędzić sprawy związane z Wii U. Nawet jeśli pewni wydawcy nie mieli konkretnych planów tworzenia software'u na naszą konsolę, to powinni zmienić swoją opinię po tym, jak zobaczą przykłady sukcesu ze strony innych firm" - powiedział Iwata na ostatnim spotkaniu z inwestorami.

Tagi: