Tytus Stobiński Tytus Stobiński 05.07.2013 16:46
Michael Pachter: Znany analityk wypowiada się na temat przyszłości Nintendo
920V

Michael Pachter: Znany analityk wypowiada się na temat przyszłości Nintendo

W odchodzącej generacji konsol, to właśnie Nintendo znalazło złoty środek i sprzedało najwięcej konsol spośród trójki graczy. Czy w przypadku rywalizacji z PlayStation 4 i Xboksem One, możemy mówić i podobnej sytuacji?

Podczas rozmowy z ABC News, Michael Pachter, analityk Wedbush Morgan, wyraził swoje zdanie na temat przyszłości Big N. Według analityka, firma ze zbyt dużym opóźnieniem wypuściła następce Wii, przez co w nadchodzącej generacji konsol nie będzie w stanie nawiązać godnej walki.


"Nintendo jest obecnie w bardzo trudnym położeniu. Wydaje mi się, że Wii U wypuszczono 2 lata. Obecnie wielcy wydawcy gier, są bardzo podekscytowani możliwościami PlayStation 4 i Xboksa One. Planowane są kolejne premiery, ale kiedy powiemy nex-gen, nikt nie myśli o Wii U. Spójrzmy choćby na EA Games, które potwierdziło brak dewelopingu tytułów na nową konsolę Ninny.

Jeżeli Activision nie będzie wspierało Wii U, jeżeli Take-Two również się wycofa, będziemy mieli sytuację jak w 1985 roku. A obecnie, nie mając na swoim sprzęcie kolejnej Fify, Call of Duty, czy Grand Theft Auto - jesteś po prostu przegrany.

Widzę, że dwa wielcy graczy, Microsoft i Sony, nie zwracają już uwagi na Nintendo. Oni nawet nie zatrzymują się pochyleni, a jedynie swobodnym krokiem mijają tę firmę. Patrzcie, PlayStation 4 jest droższe od Wii U o jakieś 50$. Po co więc mam wydawać prawie taką samą kwotę, jeżeli nie ciekawią mnie gry Nintendo?"


Pachter podsumował całą sytuację jednym, całkiem logicznym stwierdzeniem:

"Każdy kto kupuje Wii U, a jest zapalonym graczem, kupi także jednego z dwóch next-genów jakie pojawią się na rynku. Wii U ląduje obecnie na 3 pozycji i stanowi przykład miłego dodatku, a nie prawdziwej konsoli."

Tagi: Michael Pachter next-gen Nintendo playstation 4 xone