SKLEP
Tomasz Ambroziak Tomasz Ambroziak 29.11.2012 22:58
Iwata: Wii U rozwieje wątpliwości
716V

Iwata: Wii U rozwieje wątpliwości

Prezes Nintendo Satoru Iwata przyznaje, że Wii U nie porywa tłumów od pierwszego wejrzenia jak poprzednik(/czka?), ale podkreśla, że sceptycyzm wiąże się nierozerwalnie z polityką jego firmy. Jak dodaje, niepotrzebnie, bo historia uczy inaczej.

xxxxx

 

W rozmowie, którą IGN przeprowadziło drogą mailową, podkreślił, że szczególnie dużym wyzwaniem jest dotrzeć do świadomości odbiorców, którzy nie uchwycą idei stojącej za sprzętem bez uprzedniego zapoznania się z nim.

 

Iwata wytłumaczył np., że Nintendo starannie studiowało zachowanie graczy znajdujących się w jednym pomieszczeniu. "Z Wii U chcieliśmy rozwinąć tę koncepcję na wiele pomieszczeń połączonych dzięki internetowi. Stąd wzięło się Miiverse, które jest społecznościowym serwisem skupionym na grach, pierwszym takim przedsięwzięciem w historii." Serwis wziął się z przeświadczenia, że gracze mogą nie chcieć zwykłej kopii usług konkurencji, będą raczej chcieli czegoś zupełnie innego.

 

Ale są też wątpliwości odmiennej natury. Na premierze Wii U negatywnie odbiły się problemy z wolno działającym systemem operacyjnym i dużą aktualizacją firmware'u. Jeśli chodzi o tę pierwszą kwestię, Iwata zapewnił, że w przyszłości poczynione zostaną konieczne usprawnienia. Za problem z aktualizacją natomiast przeprosił, mówiąc, iż istotnie, nie powinno mieć to miejsca już w dniu startu konsoli.

 

A na co liczy prezes w dłuższej perspektywie? Czy chce powtórzyć sukces Wii, DS-a? Niezupełnie. Wręcz wzdraga się na dźwięk tego słowa. "Zawszę mówię moim pracownikom, żeby nie używali określenia >sukces< do opisu naszej działalności. Określając jakieś przedsięwzięcie w ten sposób tworzymy standard wedle którego oceniać będziemy przyszłe projekty, a to może w rezultacie sprawić, że nie zrobimy czegoś lepszego, albo czegoś zupełnie innego."

Tagi: Nintendo wii u