Radek Karmowski Radek Karmowski 31.07.2012 18:05
Kern: Sony i Microsoft boją się zmian
586V

Kern: Sony i Microsoft boją się zmian

Mark Kern, prezes Red5 Studios oraz były pracownik Blizzarda (maczający swoje paluszki m.in przy World of Warcraft, Diablo 2, czy też StarCraft), zbeształ Sony oraz Microsoft za brak chęci do zmian, co w przyszłości może tylko zaszkodzić konsolom oraz ich odbiorcom.

xxxxx

 

"Powodem braku innowacji w segmencie konsol są ogromne koszta produkcji gier na te platformy. Musisz zrobić tytuł odpowiadający jak najszerszej rzeszy odbiorców, która jest ograniczona z uwagi na zamknięte profile tych platform. Naprzeciwko tego mamy pecety z ich otwartą strukturą i praktycznie rzecz biorąc darmowym modelem dystrybucji software'u. Aby wybić się z tłumu musisz wydać na promocję tyle samo, ile wydajesz na produkcję. To nie jest zrównoważony model. Studio puchną, aby jakoś usprawiedliwić wydatek 60 dolarów za grę. To zabija innowacje, bo nikt nie chce podejmować ryzyka, ani próbować czegoś nowego. Szczerze mówiąc nie sądzę, aby Sony razem z Microsoftem byli otwarci na zmiany, które aktualnie zachodzą w tym biznesie. "

 

Mark Kern jest jednym z wielu, którzy uwierzyli w Ouya i finasowo wsparli ten projekt. Robienie interesów z dużymi korporacjami to droga przez mękę dla wielu małych deweloperów. Ouya ze swoją otwartą architekturą, dostępną dla każdego chętnego, może być idealną szansą dla tych maluczkich na zaistnienie w biznesie. Tutaj klient będzie decydował co jest dobre, a co złe w bardzo prosty sposób - portfelem.

 

Przy okazji pragnę poinformować, że Square Enix dołączyło do rzeszy twórców wspierających Ouya. Final Fantasy 3 będzie pierwszym tytułem tej firmy, dostępnym od premiery rzeczonego sprzętu.

Tagi: Microsoft ouya Sony

Nie przegap