Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 01.12.2020 17:08
PS5
2718V

PS5. Tajwańczyk musiał sprzedać konsolę, ponieważ jego żona zauważyła, że nie jest to odświeżacz powietrza

Jeden z Tajwańczyków musiał pożegnać się ze swoim PlayStation 5. Jego żona zauważyła, iż nowe urządzenie nie jest tak naprawdę odświeżaczem powietrza.

Tajwańczyk o imieniu Jin Wu jest wielkim fanem gier wideo, więc jasne jest, że obok dziewiątej generacji przejść obojętnie nie mógł. Niestety, ale nie udało mu się zamówić przedpremierowo sprzętu Sony, więc został zmuszony szukać next-gena po różnych stronach, na których Azjaci dodają ogłoszenia lokalne. 

Zainteresowany znalazł bardzo interesującą ofertę za niską cenę, więc umówił się na spotkanie - jak sam stwierdził - z kobietą, której głos nie brzmiał, jakby miała być zainteresowaną nową generacją. Na miejscu okazało się, że za telefonem stał mężczyzna w średnim wieku, mocno zniesmaczony faktem, że musi sprzedać swoją konsolę.

Jin Wu nie pozostało nic innego, jak zapytać, dlaczego chce pozbyć się PlayStation 5 za tak nisko podejrzaną cenę sugerującą, że egzemplarz może być popsuty. Sprzedający odparł ze smutkiem:

Żona chce, abym sprzedał PlayStation 5. [..] Okazuje się, że kobiety potrafią odróżnić PS5 od odświeżacza powietrza.

Wielu internautów żartuje z gracza, którego hobby żona nie rozumie - i zapewne już nigdy nie zrozumie. Społeczność przypomina niektórym o żartobliwym koreańskim filmiku, w którym miała miejsce identyczna sytuacja, jak powyżej, z tą różnicą, że gwoździem programu było PS4 Pro, a nie PS5.

Źródło: https://sea.ign.com/playstation-5-2/166579/news/taiwanese-man-sells-off-playstation-5-after-wife-figures-out-its-not-an-air-filter

Tagi: konsola ps5 sony