Krzysztof Grabarczyk Krzysztof Grabarczyk 18.03.2012 11:16
Koniec ery retail w 2012?
697V

Koniec ery retail w 2012?

Przynajmniej tak chciałby szef studia Runic Games, Max Schaefer. Stwierdził ostatnio w wywiadzie dla Gaming Nexus, że ma już dość gier w wersji pudełkowej  i bardzo chciałby, aby 2012 okazał się w tej kwestii przełomowym okresem.

xxxxx

 

Runic Games odniosło niemałe sukcesy w cyfrowej dystrybucji. Jeśli graliście w ich Torchlight, to wiecie co mam na myśli. Schaefer nie może się doczekać, kiedy właśnie taki model dystrybucji stanie się jedyną słuszną opcją zakupu gier. 

 

 

"Bardzo czekam na kres okładek, opakowań i nośników. Rynek retail ma dość ograniczone pole dla gier. Teraz musimy robić postępy w stylu serwisów takich jak Steam z innowacyjnymi cenami, modelem biznesowym i oczywiście samymi grami"

 

 

  Na pierwszy rzut oka zastanawiające w tej wypowiedzi jest zdanie mówiące o ograniczonym polu gier. Być może Schaefer ma na myśli dość dużą ostrożność w wydawaniu produkcji AAA. Wszystko należy dostosować pod potrzeby rynku, nie należy przesadzać z innowacjami a jak wiadomo sprawdzone formuły generują dziś największe zyski. Faktycznie, cyfrowa dystrybucja to znacznie szersze pole do popisu dla  mniejszych studiów developerskich. Znajdziemy tam więcej różnorodnych produkcji niż na sklepowych półkach. Osobiście jednak wolałbym aby i jeden i drugi model dystrybucji pozostał na swoim miejscu, bo lubię czasem spojrzeć na swoją kolekcję. Z pewnością wielu z Was zgodzi się ze mną w tej kwestii. Może koniec gier retail wydaje się bliski, ale na pewno nie tak jak życzyłby sobie tego CEO Runic Games.

Tagi: max schaefer runic games Torchlight