Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 12.03.2012 16:30
Cage idzie pod prąd
813V

Cage idzie pod prąd

Po pokazie technicznego demka "Kara" o Quantic Dream i Davidzie Cage'u zrobiło się głośno. Nie dziwota - krótka zajawka nowego, autorskiego silnika QD to mistrzostwo świata. Twórca udzielił wywiadu Geoffowi "Szykuje się super zapowiedź" Keighleyowi, w którym wyłożył własne pryncypia produkcji.

xxxxx

 

Obecnie 42-letni deweloper stawia na emocje i postacie, nie negując przy tym rdzenia gier wideo - interaktywności. Tej nie postrzega jednak w kontekście zaciekłych wymian ognia, albo pędzących na tle malowniczych krajobrazów fur. Cage'a nie bawi repetytywna zabawa, w której wraz z tokiem wydarzeń zmienia się jedynie scenografia. Twórca szuka ekscytacji, ciągłych nowości i wciągających historii. Odbiór Heavy Rain był znakomity, gracze docenili wcześniej Fahrenheita - ciśnienie na następną grę Quantic Dream jest spore. David powiedział, że w chwili obecnej studio wciąż łączą silne więzy z Sony, więc jakakolwiek multiplatformowość to ewentualnie mglista przyszłość. Licząca obecnie 180 osób (110 pracowało przy Heavy Rain) ekipa jest zadowolona z możliwości PlayStation 3. Co z Vitą? Napomknięcie o nowej kieszonsolce Sony zostało skwitowane uśmiechem. 

Tagi: