Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 10.03.2020 13:11
Dead or Alive 6
734V

Dead or Alive 6. Wydawca przeprasza za absurdalne mikrotransakcje po fali oburzenia

Tecmo Koei weszło na wyżyny absurdu, oferując w Dead or Alive 6 na PS4 mikrotransakcje pozwalające na zmianę barwy włosów zawodników. Firma wystosowała już przeprosiny za takie posunięcie.

Sam fakt pobierania ok. 5 zł za "przefarbowanie" włosów w wydaniu gry na PS4 może nie rozzłościłby tak fanów Dead or Alive 6. Miarka się jednak przebrała, gdy wydawca ujawnił, że inkasuje taką opłatę również przy "resetowaniu" koloru włosów do domyślnej barwy (płacić trzeba za każdą zmianę w tej kwestii). Zespół Team Ninja ogłosił kilka dni temu, że takie mikrotransakcje nie są błędem i że wszystko działa wg planu.

Na szczęście w końcu wydawca się otrząsnął i wystosował przeprosiny dla fanów "za pomyłkę" związaną z kolorami włosów w Dead or Alive 6. Funkcja ma zostać zmodyfikowana.

Dzisiaj Dead or Alive 6 doczekało się wydania aktualizacji 1.21, która wprowadza zupełnie nową zawodniczkę, nazywającą się Tamaki. Wydawca ujawnił ją już kilka dni wcześniej. Co zatem z tematem nieszczęsnych mikrotransakcji? Temat ma zostać naprawiony w najbliższym patchu, oznaczonym kodem 1.21a. Premiery aktualizacji mamy się spodziewać w najbliższych dniach. Wydawca nie zapewnił jednak, że wyrzuci z gry opłaty za zmianę barw włosów, a jedynie, że "usprawni tę funkcję", co tak naprawdę może oznaczać wszystko.

Warto również sprawdzić:

Tagi: Dead or Alive 6 Koei Tecmo Team Ninja