Paweł Musiolik Paweł Musiolik 19.06.2019 14:38
Take-Two przyspieszy z wydawaniem gier, ale kosztem ich zawartości
1433V

Take-Two przyspieszy z wydawaniem gier, ale kosztem ich zawartości

Take-Two chce znacząco skrócić czas produkcji wydawanych przez siebie gier. Odbędzie się to prawdopodobnie kosztem premierowej zawartości, która przesunie się na późniejsze aktualizacje.

Ciągle rosnące koszty i czas produkcji gier nie jest w smak wydawcom, którzy na to łożą pieniądze. Dlatego od dłuższego czasu branża kombinuje jak zarobić, żeby się nie narobić. Wyjątkiem było Take-Two, które nie szczędziło budżetów i gry tworzyło tak długo, jak było to potrzebne.

Strauss Zelnick ma swoje zdanie o kompatybilności wstecznej

Jednak i to się zmieni. Strauss Zelnick w rozmowie z GamesIndustry zdradził, że Take-Two chce skrócić czas tworzenia swoich gier. Odbyć ma to się kosztem premierowej zawartości, która zostanie przesunięta na poczet późniejszych aktualizacji.

Wielce prawdopodobne jest, że nasze gry będą po prostu krótsze. Tak samo możliwe jest, że zaplanowane popremierowe wsparcie danej produkcji sprawi, że bazowa gra będzie tej zawartości miała mniej i stanie się przez to krótsza.

Zelnick dodał też, że na kolejne gry nie możemy czekać zbyt długo. Jako przykład padło tutaj 8 lat, jakie upłynęły od czasu premiery Red Dead Redemption do debiutu Red Dead Redemption 2. Powolną zmianę polityki było już widać przy GTA Online, gdzie Rockstar postanowiło wydawać mniejsze aktualizacje do sieciowej gry, które przynosi im ogromne pieniądze, zamiast — jak wcześniej — postawić na osobne DLC dla jednego gracza.

Źródło: https://www.gamesindustry.biz/articles/2019-06-17-take-two-expects-shorter-gaps-between-releases

Tagi:

Nie przegap