Tytus Stobiński Tytus Stobiński 19.06.2019 14:55
Origin Access Premier
1108V

EA ma swoje zdanie na temat subskrypcji i tego co wkrótce wydarzy się na rynku abonamentów

Żyjemy w czasach, gdzie coraz popularniejszymi, stają się serwisy abonamentowe, gdzie za większą lub mniejszą opłatą dostajemy dostęp do szerokiej i regularnie aktualizowanej biblioteki gier. Kiedy dojdzie do przesytu na rynku?

Już praktycznie wszyscy najwięksi wydawcy są w posiadaniu własnych abonamentów pozwalających na zagranie w jeden z kilkudziesięciu tytułów. Pewnym jest, że lista firm, które będą oferowały tego typu usługi będzie rosła, ponieważ każdej większej korporacji zależy na uszczknięciu kawałka świeżutkiego tortu dla siebie. Dojdziemy jednak do momentu, w którym abonamentów będzie na tyle dużo, że dojdzie do ostrej rywalizacji, z której cało wyjdą tylko nieliczni. 

Nadchodzi Xbox Game Pass Ultimate. Połączona subskrypcja Microsoftu

Sprawę tę skomentował Mike Blank, pełniący funkcję starszego prezesa ds. sieci graczy EA oraz człowiek, który bacznie nadzoruje usługę Origin Access Premier. Jest on zdania, że takie serwisy przyczynią się do wzrostu produkcji gier eksperymentalnych i różniących się od tego co trafia do mainstreamu. Twierdzi jednak również, że obecnie jest to świeża sprawa, a zarazem wciąż dobry moment by na ów rynku się pojawić. Jest jednak pewien, że sytuacja wkrótce ulegnie diametralnej zmianie i wówczas dojdzie do starcia, gdzie tylko najlepsze oferty przetrwają. 

Obecnie nie ma na rynku jeszcze 50 usług tego typu. Kiedy dojdziemy do tego pułapu, ludzie będą musieli wybierać i część firm sukces odniesie, a część niestety nie.

No cóż, wydaje się to dość oczywiste. Pytanie tylko, ile czasu czeka nas jeszcze spokój na tym poletku, a kiedy dojdzie do momentu w którym firmy będą się prześcigały tym, co mogą na zaoferować.

Warto również przeczytać:

Uplay+ zaprezentowane. Znamy szczegóły i cenę usługi Ubisoftu 

E3 2019 – EA Play. Podsumowanie, wrażenia i ocena

Tagi: ea ea access mike blank origin access premier