Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 03.01.2019 14:28
Onimusha: Warlords wygląda znacznie lepiej.
878V

Onimusha: Warlords wygląda znacznie lepiej. Nintendo Switch vs. PlayStation 2

Capcom nie zdecydował się na pełne odświeżenie Onimusha: Warlords, ale nawet w tej sytuacji produkcja wygląda lepiej względem pierwowzoru. Zobaczcie porównanie przygotowane z wersją na Nintendo Switcha.

Onimusha: Warlords to pewien eksperyment, którego zadaniem jest sprawdzenie, czy świat potrzebuje samuraja. Capcom nie wskoczył na głęboką wodę i nie oferuje pełnego remake'u, ale możemy mieć nadzieję, że firma bada teren.

Onimusha: Warlords. Gameplay pokazuje rozgrywkę z Nintendo Switch

Onimusha: Warlords zadebiutował pierwotnie w 2001 roku i gra wylądowała w tamtym czasie na PlayStation 2. Capcom przygotowywał pozycję z myślą o pierwszym PlayStation, ale ze względu na premierę nowej konsoli Sony, zdecydowano się zmienić plany. Gra zawędrowała również na Xboksa (2002) i PC (2003).

Teraz marka powraca. Na dobry początek możemy zapoznać się ze skromnym odświeżeniem, ale nawet w takiej sytuacji trudno nie docenić wyższej rozdzielczości, czy też kilku usprawnień. Gracze w tym wypadku skorzystają z przykładowo nowego sterowania (pojawi się możliwość wyboru klasycznej rozgrywki), ale warto pamiętać, że deweloperzy odpicowali również ścieżkę dźwiękową (muzyka + voice-acting). Tytuł dla mniej wprawionych graczy zaoferuje także tryb Easy (dostępny od początku), a ponadto podczas rozgrywki wybierzemy jeden z dwóch trybów wyświetlania obrazu (4:3 vs. 16:9).

Czy takie zmiany wystarczą, by Onimusha: Warlords osiągnęła oczekiwany sukces? Mam szczerą nadzieję, że tak, bo dałbym wiele za pełnoprawną kontynuację lub pełny remake kolejnych odsłon.

Tagi: Capcom Onimusha: Warlords (2018)