Jakub Barwiak Jakub Barwiak 01.03.2018 16:16
Bright przeciwieństwem Ostatniego Jedi?
447V

Bright przeciwieństwem Ostatniego Jedi?

Ostatnio coraz częściej spotykamy się w różnicach ocen między widzami a krytykami. Jednym z przykładów takiego zjawiska jest Bright.

Według gwiazdora BrightJoela Edgertona – film ten jest przeciwieństwem Ostatniego Jedi. Widowisko Netfliksa zostało chłodno przyjęte przez krytyków i wręcz przeciwnie przez samych widzów. Aktor poruszył tą kwestię w wywiadzie z Colliderem, dochodząc do wniosku, iż Bright był nadmiernie krytykowany dlatego, że próbował być on zmianą na tradycyjnym rynku filmowym.

Oferta Netfliksa na marzeca

Z tego co wiem, to w pierwszy weekend obejrzało ten film 11 milionów ludzi, dałoby to otwarcie na poziomie ponad 100 milionów dolarów. Jednak oczywiście muszę być szczery, musimy wziąć tu pod uwagę fakt, iż nie musieli oni wsiadać do swoich aut, kupować biletów i popcornów. Jednak mimo wszystko, liczby tutaj były. Ponadto sądzę, iż potwierdza to rozbieżność w ocenach na Rotten Tomatoes, to jakby przeciwieństwo Ostatniego Jedi. Krytycy dali mu te 93 czy 92% pozytywnych recenzji, z kolei widzowie około 50. Mamy też Bright, który poniekąd został zmiażdżony przez krytyków, jednak ma około 90% pozytywnych recenzji od widzów. Sądzę, że było w tym wszystki m trochę ekstra krytyki, przez to jak Bright zmienia przemysł filmowy. Sądzę, że Bright to być może taki film, który musi być oceniany przez opinię publiczną, nie przez grono krytyków.

Sequel Bright dostał zielone światło. Zarówno Edgerton, jak i Smith mają powrócić do swoich ról. Co ciekawe podobne zjawisko dotyczące ocen miało miejsce w przypadku innego filmu od NetfliksaParadoksu Cloverfield. Waszym zdaniem skąd to się bierze?

Źródło: https://screenrant.com/netflix-bright-star-wars-last-jedi-comparison/

Tagi: bright Netflix star wars: the last jedi