Jakub Barwiak Jakub Barwiak 23.11.2017 22:36
Liga Sprawiedliwości. Początek filmu miał być komediowy
405V

Liga Sprawiedliwości. Początek filmu miał być komediowy

Scena otwierająca Ligę Sprawiedliwości miała być pierwotnie o wiele bardziej komediowa od tej która trafiła na ekrany kin. Za jej komediową tonację odpowiadał oczywiście Joss Whedon, pomysł takiego otwarcia filmu nie spodobał się jednak włodarzom Warner Bros.

Produkcja Ligi Sprawiedliwości, bez wątpienia, nie należała do bezproblemowych. Wiele scen zostało przemontowanych, usuniętych, nakręcono również sporo nowych, wszystko to sprawia, iż widowisko to wygląda jak produkt dwóch różnych reżyserów, co też jest zgodne z rzeczywistością.

Liga Sprawiedliwości. Członkowie ekipy chcieliby wersji Snydera

Wiele osób obwinia za to Warner Bros., które nie tylko wyrzuciło sporą część pracy Zacka Snydera do kosza, ale również i wpływało na pracę jego następcy.

Aktor Holt McCallany w wywiadzie dla Men’s Fitness zdradził, iż sekwencja otwierająca film, w której Batman po raz pierwszy spotyka Parademona, miała być w założeniu Whedona o wiele bardziej komediowa.

Kocham Jossa Whedona. Moja scena z Batmanem była pierwotnie kręcona jako komediowa. Tak napisał ją Joss i tak ją nakręciliśmy. Sądziłem, że wyszła ona świetnie, jednak studio uważało, że błędem byłoby otwierać film komediową sceną, więc trochę ją przemontowano. Byłem tym rozczarowany, lecz gdy wróciłem do domu znalazłem butelkę mojego, ulubionego szampana i liścik od Jossa na którym było napisane: Bitwa przegrana. Pozdrawiam Joss. Nie jestem w stanie wyrazić jak wiele to dla mnie znaczyło. Joss Whedon to facet z klasą.

Sytuacje takie jak ta zawsze wywołują dyskusje dotyczące tego na jak wiele mogą sobie pozwolić producenci i jak daleko powinna sięgać wolność artystyczna reżyserów w takich drogich projektach. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Źródło: https://screenrant.com/justice-league-opening-scene-batman-joss-whedon/

Tagi: DC justice league liga sprawiedliwości warner bros

Nie przegap