Paweł Musiolik Paweł Musiolik 08.09.2017 22:15
Prawdziwe powody przesunięcia premiery Uncharted 4
3199V

Prawdziwe powody przesunięcia premiery Uncharted 4

Uncharted 4: Kres Złodzieja dla wielu jest zdecydowanie najlepszą grą dostępną wyłącznie na PlayStation 4. Pierwotnie, gra pojawić miała się w 2015 roku, ale niestety zaliczyła roczny poślizg i ostatecznie pojawiła się 10 maja 2016 roku. Co było powodem tego ruchu?

Tego dowiedzieliśmy się z książki Jasona Schreiera - Blood, Sweat & Pixels - w której opisane są problemy z dewelopingiem wielu gier. Jeden z rozdziałów poświęcony został Uncharted 4: Kres Złodzieja. Jason przybliża w nim nam problemy, które miała gra jeszcze pod kreatywnym nadzorem Amy Hennig, zdradza także, że Neil Druckmann wcale nie chciał przejmować projektu, ale zgodził się gdy Bruce Straley postawił twarde warunki swojemu szefostwu i te na nie się zgodziło.

Recenzja: Uncharted: Zaginione Dziedzictwo

Pierwsze prace nad Uncharted 4 ruszyły w 2011 roku gdy Naughty Dog kończyło prace nad The Last of Us oraz planowanie DLC - Left Behind. Amy Hennig, która wraz z kilkoma pracownikami studia zaczęła prace nad prototypem gry. Ta miała kręcić się wokół Nathana, który z biegiem czasu miał zadawać sobie pytania o cel jego życia. W grze miał pojawić się Sam, ale początkowo funkcjonował on jako dawny wspólnik zostawiony przez Nathana w panamskim więzieniu. Z tego powodu - był antagonistą pierwszej części gry. Później do gry wejść miał Rafe, ale w trochę innej roli (chociaż rolę ostatniego złoczyńcy przypisano mu).

Całość powoli powstawała, jednak gdy Naughty Dog skończyło na jakiś czas z The Last of Us i zwróciło uwagę na projekt Uncharted 4, na jaw wyszły problemy z grą. Całość wyglądała jak zbitek luźnych pomysłów, bez żadnego kręgosłupa i planu jak wszystko spiąć jedną klamrą. W marcu 2014 roku zwołano pilne spotkanie najważniejszych osób w studiu wraz z Amy Hennig i kilkoma osobami pracującymi nad Uncharted 4. Cel? Ustalić gdzie leżą problemy, rozwiązać je i ruszyć z produkcją, która do tej pory miała spore problemy. Niestety, wizja i plany Amy Henning nie były wystarczająco przekonujące i postanowiła ona odejść ze studia pociągając ze sobą kilku ludzi (o czym wiemy oficjalnie). Pojawił się więc nowy problem - kto wyreżyseruje grę.

Uncharted 4: Kres Złodzieja - rozgrywka

Szefostwo Naughty Dog zaproponowało by zrobił to Neil Druckmann i Bruce Straley, jednak oni tego na początku nie chcieli robić. Druckmann chciał skupić się na The Last of Us 2, a Straley był wypalony i chciał odpocząć. Jednak Evan Wells i Christophe Balestra nalegali by dwójka pracująca nad The Last of Us uratowała Uncharted 4. Ci się zgodzili, ale pod jednym warunkiem - dostają pełną dowolność przy projekcie i nikt nie będzie im się wtrącał. Zgodę dostali i po tym, zaczęli zmieniać grę pod swoje pomysły, wyrzucając część rzeczy z pierwszego projektu (m.in. aktorów głosowych Sama i Rafe). Od razu też pojawiło się ustalenie - to ostatnia gra z serii Uncharted, a przynajmniej ostatnia z Nathanem. Wszystkie zmiany kosztowały Naughty Dog (czyli Sony) kilka milionów dolarów, które postanowiono przełknąć w imię ratowania projektu.

Część rzeczy jednak wykorzystano - podróżowanie pojazdem, otwarte lokacje, linkę pomocną w eksploracji, lokacje w Szkocji i na Madagaskarze. Zmieniono za to planszę w trakcie bankietu, gdzie pierwotnie mieliśmy wcielać się w kilka postaci jednocześnie poszukując artefaktów, zrezygnowano też z rytmicznych wstawek podczas tańca Nate'a i Eleny.

Ostatecznie, gra otrzymała niesamowite oceny, sprzedała się znakomicie co usprawiedliwia ryzyko, które podjęło studio. Jak wy oceniacie Uncharted 4: Kres Złodzieja?

Źródło: Blood, Sweat & Pixels

Tagi: Naughty Dog Sony Interactive Entertainment Uncharted 4: Kres Złodzieja

Nie przegap