Paweł Musiolik Paweł Musiolik 04.09.2017 18:11
Jezus sprał Buddę, a Mojżesz wywija 10 przykazaniami w nowej bijatyce
1515V

Jezus sprał Buddę, a Mojżesz wywija 10 przykazaniami w nowej bijatyce

Fight of Gods jest nową bijatyką, która trafiła do wczesnego dostępu na PC-tach. Co w niej kontrowersyjnego? Postać Jezusa, który spuszcza łomot Buddzie, a także Mojżesz, który poprawia za pomocą tablic z 10-cioma przykazaniami.

Fight of Gods trafiło do steamowego wczesnego dostępu i zapowiada się jako bijatyka w której sprawdzimy siłę poszczególnych bogów z różnych wierzeń. Na start tajwański deweloper udostępnił Jezusa oraz Buddę, dokładając do tego Mojżesza walczącego za pomocą tablic dekalogu. Całość wygląda niczym klon Mortal Kombat (średnio udany), stosując nawet marketingowe nazewnictwo zmieniając C na K w słowie "kombat".

Fight of Gods oferować ma różne tryby gry (arcade, trening i versus) oraz kolejnych bogów - Zeusa, Atenę, Amaterasu, Anubisa i Odyna. Deweloper w ankiecie pyta o kolejnych - Posejdon, Ra, Loki, Quetzalcoatl, Cthulhu, Koreański Jezus. O ile gra nie zniknie pod naporem krytyki, chociaż gdyby spojrzeć zachodnie podejście (wyjątkowo wybiórcze) do religijnej tolerancji, to gra powinna być nieruszona tak długo, jak długo nie pojawi się w niej Allah.

Gdyby Jezus walczył z Buddą...

Patrząc na całość z boku, widać po prostu słabą grę, która swoje trzy minuty chwały chce zdobyć na kontrowersji. Pozostaje więc wzruszyć ramionami i zobaczyć, jak sprawa się rozwinie. Osobiście taki tytuł nie przeszkadzałby mi, gdyby był zrobiony po prostu dobrze i na równi traktował przedstawiciela każdej z religii. Ale z tym może być pewien problem. Jak myślicie?

Tagi: fight of gods wideo

Nie przegap