Daniel Stroński Daniel Stroński 17.03.2017 16:44
Mass Effect Andromeda. Tragiczne animacje nie zostaną naprawione w łatce premierowej
2358V

Mass Effect Andromeda. Tragiczne animacje nie zostaną naprawione w łatce premierowej

Mass Effect Andromeda przedpremierowo trafiło już do niektórych osób i w Sieci pojawiły się pierwsze materiały pokazujące beznadziejną mimikę postaci i ich dziwne animacje. BioWare niespecjalnie się tym przejmuje.

Mass Effect Andromeda pokazało się od złej strony, kiedy tylko materiały zaczęli udostępniać sami gracze, a nie wydawca. Tragiczna mimika twarzy, dziwne animacja całego ciała i błędy, przez które bohaterka poruszała się, jakby siedziała na niewidzialnej muszli klozetowej - wczoraj mogliśmy się z tego pośmiać, ale wygląda na to, że początkowy śmiech zamieni się w uczucie zawodu, bo deweloper BioWare nie planuje naprawić tego na premierę.

Animacje postaci w Mass Effect Andromeda to błazenada

Mass Effect Andromeda będzie oczywiście miało łatkę Day 1, czyli taką, która wychodzi w pierwszy dzień premiery. Dlaczego nic nie zmieni w tej kwestii? Otóż udostępnione już wersje na PC oraz XOne, skąd pochodzą wszystkie te okropne animacje i błędy, zawierają w sobie tę łatkę. Zapewnił o tym lead designer gry Ian Frazier:

Nie oznacza to jednak, że zupełnie pokpiono sprawę naprawienia niedopatrzeń. Co prawda nie stanie się to od razu, ale po premierze - kto wie. Łatki będą, lecz to, co naprawią, twórcy muszą przedyskutować (i poczekać na feedback płacących graczy-betatesterów):

Problemy z animacjami to jednak nie wszystko. Obok sztywnych twarzy i chodzenia jak goryl (wszystko w linku wyżej), pojawiła się również nieznajomość stworzonego przez siebie sprzętu. Jedna z postaci, Peebee, korzysta z blastera w sposób, który powinien ją zabić:

"Blaster na opak" raczej nie zostanie naprawiony:

Do oficjalnej premiery Mass Effect Andromeda na PS4 został niecały tydzień, ale możemy raczej spodziewać się tej samej niedopracowanej wersji, w którą grają teraz osoby korzystające z usługi EA Access. Szkoda, bo po dotychczasowej trylogii, mieliśmy dostać coś zupełnie świeżego - nową historię i postacie w znanym uniwersum. Gdyby tylko te techniczne niedoróbki nie przeszkadzały cieszyć się zupełnie nowym Mass Effectem...

Tagi: BioWare ea Electronic Arts mass effect andromeda PlayStation 4