SKLEP
twasiewicz twasiewicz 16.02.2017 13:51
BioShock. Dlaczego film nie powstał?
577V

BioShock. Dlaczego film nie powstał?

BioShock to seria gier dziejących się w utopijnych miastach dla wybrańców. Klimat i umiejscowienie mają niezwykły potencjał do ekranizacji. Nie dziwi więc, że w planach był film na podstawie części pierwszej. Dlaczego zatem pomysł umarł?

BioShock było rewolucyjnym FPS-em dziejącym się w podwodnej utopii, gdzie ludzie światli i bogaci mogli uciec od ograniczeń świata doczesnego. Idea była zacna, miało nie być żadnej religii, polityki czy rządów. Niestety, rozwój technologiczny z dziedziny genetyki spowodował rozwarstwienie społeczeństwa, co doprowadziło do jego upadku. Podwodne miasto samo w sobie rozpala zmysły, dodatkowo ten klimat lat 50. XX wieku, gdzieś na dnie Atlantyku. Wszystko mroczne, zdewastowane, z wrogimi resztkami cieni dawnych mieszkańców. W tym miejscu sami odpowiedzcie na pytanie, czy tak wygląda film dla nastolatków?

Zremasterowany Bioshock wygląda i działa świetnie

Przy okazji premiery swojego nowego filmu o eksperymentach na ludziach, reżyser Gore Verbinski powrócił do tematu filmu BioShock, który miał nakręcić w 2008 roku. Jak twierdzi, wszystko rozbiło się o grupę docelową obrazu i koszty. Tłumaczy, iż niemożliwe było nagranie scen do filmu w żadnej istniejącej lokalizacji. Przygotowanie takiej scenografii kosztuje jednak krocie. Dodatkowo reżyser upierał się, że film musi być przeznaczony dla dojrzałych widzów (według oznaczenia amerykańskiego stowarzyszenia kategoryzującego filmy przyznany byłby znaczek R, odpowiadający wiekowi 17+). To ostatnie bardzo miało nie spodobać się producentom. 

W ramach "Zapytaj mnie o co chcesz" na Reddicie, Gore Verbinski odpowiedział na pytanie "Co stało się z Twoją adaptacją Bioshock?":

Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Byliśmy na 8 tygodni przed startem zdjęć, kiedy odcięto nam finansowanie. Miał to być film w kategorii wiekowej R (wg standardu USA - dop. redakcja). Chciałem utrzymać tę kategorię wiekową. Czułem, że to jest to co powinienem zrobić. Należy dodać, że był to drogi film (w produkcji - dop. redakcja). To olbrzymi świat, który tworzyliśmy i niema lokacji, do których możemy się zwyczajnie wybrać na zdjęcia. W filmie "Lekarstwo na życie" byliśmy w stanie zainscenizować przeróżne miejscówki, aby stworzyć wiarygodny świat. W przypadku Bioshocka tak to nie działało. Musielibyśmy zbudować cały podziemny świat. Dlatego też myślę, że połączenie ogromnych kosztów i wysokiej kategorii wiekowej nie było w smak wytwórni Universal. Ponadto, obecnie ukazały się filmy w tej kategorii wiekowej i nie wypaliły finansowo. Jeśli jednak coś się zmieni możliwe, że będzie jeszcze szansa dla tego filmu. To jest bardzo trudne, gdy jesteś tylko 8 tygodni do rozpoczęcia zdjęć do produkcji, którą już widzisz w swoim umyśle, do tego stopnia, że prawie masz w nim gotowy film. Emocje są olbrzymie, gdy z architekta masz wkrótce stać się wykonawcą. Te negatywne wspomnienia mogą sprawić, że trudno będzie mi wrócić do tego przedsięwzięcia.

Film był na bardzo zaawansowanym etapie prac. Wyznaczono datę rozpoczęcia zdjęć, aktorów, scenariusz - wszystko to było już gotowe. Według słów Gore'a, do startu nagrań pozostało zaledwie osiem tygodni. Trzeba było jedynie zacząć tworzyć scenografię na podstawie istniejących projektów. Studio tymczasem naciskało na obniżenie kategorii wiekowej. Reżyser odmówił, twierdząc, że Małe Siostrzyczki, strzykawki, plazmidy i uczucie strachu nie są odpowiednie dla młodszego odbiorcy. Z kolei Bioshock w wersji dla nastolatków nie byłby tym, czego fani oczekiwali. Nie czarujmy się jednak. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Studio bało się, że poniesione koszty na scenografię nie zwrócą się, w przypadku gdy ograniczy się potencjalną widownię. Kto wie, może ktoś jeszcze wróci do tematu.

Źródło: https://www.reddit.com/r/movies/comments/5u2frh/im_gore_verbinski_director_of_the_ring_pirates_of/ddr1za2/?context=10000

Tagi: 2K Boston 2K Games bioshock film