Adam Grochocki Adam Grochocki 16.11.2015 12:40
Homefront: The Revolution to nie kontynuacja, to reboot!
632V

Homefront: The Revolution to nie kontynuacja, to reboot!

Homefront (PS3) pokazujący Stany Zjednoczone pod okupacją Korei Północnej był świetnym pomysłem z bardzo średnim wykonaniem. Po drodze zmienił się producent, zmienił się wydawca, czas na zmianę jakości. 

CJ Keshner, starszy projektant Homefront: The Revolution (PS4) w wywiadzie dla MCV UK powiedział:

Wszystko jest nowe w Homefront: The Revolution. Nowy zespół, nowy wydawca, nowy gameplay, nowa historia (...) Wróciliśmy do pierwotnej koncepcji Homefront - udręczona Ameryka, znajdująca się pod okupacją armii Korei Północnej oraz cywilny ruch oporu - i rozszerzyliśmy to w 360 stopniach. Dambuster robi z marki swoją wizytówkę, więc wszystko co pamiętacie lub wiecie o pierwszej części: natychmiast puścicie w niepamięć. To nie jest kontynuacja historii i gameplayu. Nie bez powodu nie nazywamy tego Homefront 2.

Pozostaje liczyć na solidną, mocną fabułę. Na rynku pierwszoosobowych strzelanek przebić się bardzo trudno dlatego skupienie się na przedstawieniu amerykanów jako naród uciśniony mimo, że to powtórka z rozrywki może paradoksalnie okazać się prawdziwym powiewem świeżości.

 

Źródło: http://www.playstationlifestyle.net/2015/11/15/homefront-the-revolution-not-homefront-2/

Tagi: Deep Silver fps homefront the revolution