Paweł Musiolik Paweł Musiolik 07.08.2015 13:49
Dlaczego Bungie pozbyło się starego głosu Ghosta?
860V

Dlaczego Bungie pozbyło się starego głosu Ghosta?

Z Ghosta od samego początku żartowano. Nasz robo-towarzysz miał nas informować o wielu aspektach Destiny (PS4), ale przede wszystkim jego głównym zadaniem była narracja. Niestety, Peter Dinklage w tej roli sprawdził się beznamiętnie.

Dlatego wraz z dodatkiem Destiny - The Taken King (PS4) w którym Bungie poniekąd resetuje cały świat i wiele rzeczy robi od nowa, głos Ghosta podłoży Nolan North, znany z dziesiątek gier, a najbardziej z roli Nathana Drake'a. Dlaczego Bungie zdecydowało się na taki ruch?

Odpowiedział Jesse van Dijk - główny artysta odpowiadający za koncepty w grze:

Chcieliśmy przebudować sens tego, za czym goni gracz. Wiele osób goniło po prostu za następnym karabinem czy zadaniem, nie przejmując się fabułą. Dlatego postanowiliśmy całość przebudować i oprzeć na formie questyfikacji, czyli czegoś co miało mieć po prostu sens.

Wybraliśmy więc Nolana Northa, bo uznaliśmy, że się do tego nadaje najlepiej. Ale nie mogliśmy nagrać nowych kwestii, a starych zignorować. To zaburzyłoby ciągłość świata i jednolitość jaką chcemy zachować w narracji. Dlatego North nagrał wszystkie kwestie od nowa.

Co prawda niektórzy mogą być znudzeni głosem Northa, ale gorszy od Dinklage'a nie będzie.

Źródło: http://www.gamespot.com/articles/why-destiny-dev-dropped-peter-dinklage-for-nolan-n/1100-6429543/

Tagi: Activision Bungie destiny gc 2015 playstation 3 PlayStation 4