SKLEP
Przejdź do strony

Strona

łatwo osądzać, trudniej zrozumieć
MSaint
Poziom: 53
REP.: 13255
Czytelnik
MSaint dodano: 06.10.2017, 08:57 #1
Sprzęt w Polsce raczej mało popularny i generalnie postrzegany z perspektywy czasu jako ciąg błędnych decyzji ze strony Nintendo, doczekał się jednak gier, które według mnie są jednymi z najważniejszych dla branży. Mieliście Nintendo w latach 90., a może kupiliście relatywnie niedawno? Jakie są wasze ulubione gry na ten sprzęt? Jak duże luzy macie na analogu? Powspominajmy.
https://www.youtube.com/user/MSaint
Gracz multi - platformowy
saptis
Poziom: 73
REP.: 39294
Czytelnik
saptis dodano: 06.10.2017 18:50 #2
ja bym ten temat wrzucił do działu Nintendo
Należę do rasy starożytnych smoków
Gomlin
Poziom: 69
REP.: 22481
Czytelnik
Gomlin dodano: 06.10.2017 20:50 #3
Nigdy N64 nie miałem ale dla mnie i wśród znajomych sprzęt nie był postrzegany jako niszowy. Owszem, mało kto go miał (prym wiódł PSX) ale! W salonach gier prym za to wiodła konsolka od BigN. Boom na Mario Karta i Smesza był olbrzymi + standardowe 4 wejścia na pady? Panie ludzie zbierali się w grupkach i wyruszaliśmy na turnieje ;)
Gracz multi - platformowy
saptis
Poziom: 73
REP.: 39294
Czytelnik
saptis dodano: 06.10.2017 21:03 #4
Ja mialem N64 niedlugo po premierze z trzema grami na start: Super Mario 64, Mario Kart i Wave Race, wiec zabawy bylo co niemiara. Ogolnie sporo gralem na tej konsoli, najlepsza gra to Goldeneye 64 - zagrywalem sie na singla, ale gralismy tez z kolegami w 4 osoby na splicie w multiplayer na malym tv - to bylo dopiero cos !

Niestety ceny gier byly zaporowe - kilka kupilem, ale trzeba bylo za nie slono przeplacac - kosztowaly nawet 350zl za sztuke, a wtedy to bylo jeszcze wiecej niz teraz.
Konsole z zestawem gier mam nadal w swojej kolekcji, ale juz nie gram, lezy zapakowana w kartonie. Jak juz gram w gry z N64 to na XBOX ONE w Rare Replay - polecam, kapitalna kompilacja w ktorej znajdziemy az 7 gier z N64.

Szkoda, ze jesli nawet wyjdzie N64 Mini to zabraknie tam wielu najlepszych gier jak wlasnie Goldeneye czy inne gry od Rare.
dajpanrubla
Poziom: 52
REP.: 14906
Czytelnik
dajpanrubla dodano: 06.10.2017 21:20 #5
Miałem ale późno bo już w czasach kiedy PS2 w najlepsze panowała. Miałem też mało gier - Goldeneye, Mario64, Zelda i... baaaardzo miło wspominam mimo sporych luzów na analogowym drążku :) Żałuję do dzisiaj że sprzedałem. Konsola miała w sobie magię po prostu. Potem był GameCube równie magiczny, którego posiadam do dzisiaj. Tu już więcej gier posmakowałem a i tak mało z biblioteki dostępnych. Potem już żadna konsola stacjonarna Nintendo nie była tak magiczna dla mnie. Zawsze na pocieszenie mam jeszcze ich przenośne konsolki.
łatwo osądzać, trudniej zrozumieć
MSaint
Poziom: 53
REP.: 13255
Czytelnik
MSaint dodano: 06.10.2017 22:13 #6

saptis napisał:

kosztowaly nawet 350zl za sztuke


No pierwszy Turok chociażby, a że był to przy okazji jeden z pierwszych tytułów na tę konsolę w Europie, to pewnie wielu sobie odpuściło nie tylko grę, a może nawet i samą konsolę.
Co do Rare Replay to nie chcę wszczynać wojenek Sony vs Microsoft, ale jak na razie jest to jedyna pozycja na Xbone, którą chciałbym mieć. A gier Rare to ja na N64 ograłem mnóstwo, właściwie to większość, za wyjątkiem Blast Corps (nad tym trochę ubolewam) czy Mickey's Speedway USA. Sporo gier Rare mam też w swojej kolekcji - tak, nawet Killer Instinct Gold...
https://www.youtube.com/user/MSaint
wojtekmarchewka
Poziom: 54
REP.: 5886
Czytelnik
wojtekmarchewka dodano: 07.10.2017 12:05 #7
Miałem :) Jak dobrze pamiętam wygrałem ją w 1997, w wypożyczalni gier, zdobywało się kupony za wypożyczanie gier i konsol oraz za granie na miejscu. oczywiście miałem najwięcej i zostałem wylosowany :D. Konsole wspominam cholernie ciepło, Mario 64, Zelda z Ocaryną, większość gier Rare.

Cytat:

za wyjątkiem Blast Corps (nad tym trochę ubolewam)

Oj żałuj, ależ miodna gra :)
Pamiętam świetne Gwiezdne Wojny, czy to platformówka czy wyścigi, Pilot Wings 64 i wiele wiele innych gier.
łatwo osądzać, trudniej zrozumieć
MSaint
Poziom: 53
REP.: 13255
Czytelnik
MSaint dodano: 07.10.2017 13:51 #8
Blast Corps to była jedna z pierwszych gier Rare na N64, a wtedy człowiek szalał na punkcie Super Mario 64 czy Goldeneye 007 (rok 1997, przypominam; zresztą zaspamuję swoim wpisem blogowym na temat GE: http://www.ppe.p(...)007.html ) i BC jakoś tak przefrunęło pod radarem. Dopiero jakoś ostatnio oglądałem archiwa AGDQ i koleś speedrunował tę grę, a całemu zdarzeniu towarzyszył telefoniczny komentarz jednego z developerów. Odezwał się mój wewnętrzny masochista i chyba w Blast Corps pogram sobie kiedyś, ale nie jestem do końca przekonany czy się na to porywać, bo ostatnie poziomy do kosmos, dosłownie i w przenośni. W ogóle dotrzeć tam będzie niesamowicie ciężko, a jeśli ktoś wbije w Blast Corps 100%, to już w ogóle szacunek.

Star Wars: Shadows of the Empire mam do dzisiaj, wtedy gra robiła gigantyczne wrażenie, a dzisiaj tak jakby już nie. Ale wspominam gry źle. W wyścigi czy latanki starwarsowe na N64 niestety już nie grałem.

Pilotwings 64 to obok Perfect Dark ta gra, gdzie nie wbiłem 100% i męczy mnie to do dzisiaj. Wszędzie miałem 100/100 punktów, oprócz finałowej misji lotnią, gdzie trzeba robić zdjęcia Nessie. Podobnie w Perfect Dark nie uzyskałem odpowiednio dobrych czasów na kilku poziomach i kiedyś trzeba będzie to zrobić.
https://www.youtube.com/user/MSaint
dampe
Poziom: 48
REP.: 3566
Czytelnik
dampe dodano: 07.10.2017 15:31 #9
Ach, Nintendo 64 to była fantastyczna konsolka. Darzę ją ogromnym sentymentem do dziś, tym bardziej, że to był mój pierwszy "prawdziwy" sprzęt do grania, który dostałem w prezencie za dziecka. No a Perfect Dark i Ocarina of Time są tej pory w moim top10 najlepszych gier ever :]

Jeżeli kiedykolwiek byłem fanboyem czegoś, to właśnie wtedy, za czasów gówniarza marzącym o nowych grach na tej konsoli :]

// Edytowano 3 razy, ostatni raz 07.10.2017 o godz. 15:32

int main( int, char** ) try { throw std::logic_error( myCode() ); }
catch( const std::exception& e ) { puts( e.what() ); } ///:~
Ch*j z wami
Dżony
Poziom: 77
REP.: 35197
Czytelnik
Dżony dodano: 08.10.2017 10:32 #10
Miałem dwa razy. Niestety gry za 300 a czasem i 400zł dla mojej rodziny to był za duży wydatek. Musiałem wrócić do piratów na psxie. Potem kupiłem raz jeszcze pod koniec generacji przed dreamcastem i nadrobiłem największe hity.
Konsola miała świetne gry. W pewnym salonie gier z kimplami setki godzin przegraliśmy w goldenaye007 i mariokart64. Natomiast sama konsola to mała tragedia (tak na to patrze z biegiem czasu bo wtedy mi sie podobała). Mało pamieci, mała pojemność kartów, rozmyty obraz (320x240). Na szczęście exy ratowały system
wojtekmarchewka
Poziom: 54
REP.: 5886
Czytelnik
wojtekmarchewka dodano: 08.10.2017 13:57 #11

Dżony napisał:

Natomiast sama konsola to mała tragedia (tak na to patrze z biegiem czasu bo wtedy mi sie podobała). Mało pamieci, mała pojemność kartów, rozmyty obraz (320x240). Na szczęście exy ratowały system


To prawda, ale nam i innym to wtedy nie przeszkadzało, i graczom dalej nie przeszkadza. W sumie każdą konsole od N, można uznać za małą tragedię pod technologicznym względem, ale się sprzedają, bo oferują to czego oczekujemy od konsoli, czyli gier. Od myślenia nad kupnem Ps4, głowa mnie boli, jaką wersję wybrać, teraz już mam do wyboru tylko 2, jestem za Slim, ale boli mnie brak "optycznego wyjścia audio", Pro to ma, ale mam w dupie liczenie teraflopów, i przepłacanie za to. Na N64 po prostu się grało, tak jak na pozostałych systemach z tamtego okresu, teraz niestety się tak łatwo nie gra (Instalacja, patche, dlc, itp.)

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.10.2017 o godz. 13:59

łatwo osądzać, trudniej zrozumieć
MSaint
Poziom: 53
REP.: 13255
Czytelnik
MSaint dodano: 09.10.2017 19:37 #12
Z perspektywy czasu i N64 wygląda kiepsko: rozmazane tekstury i ich małe zróżnicowanie, jak i PSX: pikseloza, rozłażące się i gubiące trójkąty obiekty... Tylko w 1997 roku ta konsola urywała łeb i człowiek był dumny z tak mocnego sprzętu w domu, latanie nad Little States w Pilotwings 64 czy latanie nad Hoth w SotE to było coś. A i z czasem spryciarze z Rare czy Factor 5 wykombinowali sposoby, jak tu obejść część ograniczeń technicznych zabawki i tworzyli gry wyjątkowe również pod względem technicznym.
https://www.youtube.com/user/MSaint
Caladean
Poziom: 55
REP.: 13826
Czytelnik
Caladean dodano: 10.10.2017 16:15 #13
Najprzyjemniej z całego N64 wspominam nośnik gier :). To chyba ostatni sprzęt do grania w którym gry ukazywały się na dużych kartridżach (mówię oczywiście o dużych konsolach, nie liczę handheldów na których nadal mamy karty z grami). Mam sentyment do takiej formy gier, sam widok takiej kolekcji kartów przywołuje u mnie miłe wspomnienia. Szkoda że już teraz nikt tego nie robi, nośnik o wiele mniej awaryjny i szybszy niż np. BR, a dzięki coraz tańszym pamięciom flash nie jest tak drogi w produkcji jak był kiedyś.

Co do samej konsoli to miałem, ale podobnie jak u kolegów wyżej, ceny dość szybko zniechęciły mnie do zbierania gier i grania, zamiast tego używałem tańszego zamiennika w postaci spiraconego PSX. Gdyby nie dziany znajomy który też był fanem Nintendo to pewnie nie zagrałbym w nic prócz Pokemon Stadium które miałem z konsolą. Niemniej sporo gier się ograło, z moich ulubionych to chyba Pokemon Stadium, Ocarina of Time i 1080 Snowboarding. Czasami chodzi mi po głowie pomysł odkupienia konsoli ale chyba wolę ją zostawić w pamięci jako dobry sprzęt niż skonfrontować wspomnienia z rzeczywistością :)
Grinding lover
Yabby
Poziom: 62
REP.: 26143
Czytelnik
Yabby dodano: 12.10.2017 23:42 #14

Cytat:

doczekał się jednak gier, które według mnie są jednymi z najważniejszych dla branży.

Super Mario 64, Goldeneye, Perfect Dark, Mario Kart 64, Banjo-Kazooie. Do dziś uważam wymienione tytuły za jedne z najlepszych gier w historii.

Ja swoje N64 miałem lata temu. Teraz poluję na w miarę zdrową sztukę. Odzyskałem już nawet wymienione gry :) Brakuje mi tylko Perfect Dark. Wiem już że drugi raz nie popełnię tego błędu i nie sprzedam N64. Ponadczasowa konsola. Chciałbym cofnąć się do czasów kiedy była rok, dwa po premierze :).
Gracz multi - platformowy
saptis
Poziom: 73
REP.: 39294
Czytelnik
saptis dodano: 13.10.2017 07:38 #15
Polecam Rare Replay na XBOX One - jest tam az 7 gier z Nintendo 64 i to nie byle jakie:

Banjo Kazooie, Banjo Tooie, Perfect Dark (remaster), Conker, Killer Instinct Gold, Blast Corps, Jet Force Gemini.
Przejdź do strony

Strona

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych