Forum - Platforma - Sony - W grach NOWYCH, w folii płyty wypadają z zatrzasków i się obijają.

Praise the sun!
BadOmen
Poziom: 51
REP.: 1881
Czytelnik
BadOmen dodano: 16.01.2018, 14:29 #1
Witam tak jak w temacie.
Ja nie wiem jak w tych tłoczniach wkładają płyty! co DRUGIEJ kupionej w folii gry w sprzedaży wysyłkowej, gry do mnie przychodzą całe, ale:
PŁYTY nie trzymają się zatrzasków, przez co się rysują! Przez całą podróż odbije się wielokrotnie, a potem zdziwienie, że nie działa, albo zacina!
Człowiek płaci 200+ zł, a tu nawet płyt nie docisną, nie dadzą zabezpieczeń, i w dupie mają!

To mnie wkur*ia nie miłosiernie, bo przez zaniedbanie tłoczni muszę dodatkowo wykosztować w powrotne wysyłki.
Staram się w sklepie stacjonarnym kupować, ale takiego Nier już u mnie nie kupie.
Gry które ,,zniszczyły" przez zaniedbanie tłoczni:

Nier Automata (grrrrrr!!!!!!)
Wolfenstein Old Blood
Overwatch

Paradoksalnie, kupując używki, może 1 na 20 przyszła że płyta latała.

Czy was spotkały takie sytuacje?
Lustra są lepsze niż telewizja!
Zachęcam do odwiedzania mojego bloga. :)
Niczego mi nie braknie
Cherubinek
Poziom: 94
REP.: 87646
Czytelnik
Cherubinek dodano: 16.01.2018 15:28 #2
Owszem. Płyta bardzo często wyskakuje z zatrzasków dlatego staram się kupować wyłącznie w zaprzyjażnionym sklepiku albo bezpośrednio od ludzi poprzez olx-a.

Trudno coś na to poradzić. Tłocznie to jedno, a traktowanie przesyłek przez firmy kurierskie to drugie :-/
Dominus illuminatio mea et salus mea; quem timebo? Dominus protector vitae meae; a quo trepidabo?
GeoGamer
TyskiPL
Poziom: 46
REP.: 3745
Czytelnik
TyskiPL dodano: 16.01.2018 20:49 #3
Jako były pracownik działu multimedialnego w pewnym sklepie powiem tak - to nie jest problem tylko w grach, bo nie raz to też się zdarza w przypadku filmów, nie ważne, czy mówimy o Blu-ray, czy o DVD. Przyczyny? Nieostrożne obchodzenie się z produktem, co zdarzyć się może na każdym etapie łańcucha dostaw (w sensie "w drodze od producenta, do klienta"). Np. w moim miejscu pracy, najczęściej przyczyną byli klienci, których nic nie obchodzi, tylko idą, biorą płytę w rękę i nonszalancko odkładają na miejsce, albo pochodzą z płytą po sklepie, by ją porzucić na drugim końcu sklepu - bo zrezygnują z zakupu, za to ciężko już im odłożyć na miejsce w imię myślenia "Pracownicy to zrobią za mnie" (Jakby nie mieli 50 innych spraw na głowie i bez tego). W takim sklepie potem nie ma za bardzo możliwości odpakowania płyty i włożenia płyty na miejsce. Tzn. z filmami to pół biedy - jest po prostu folia i można użyć potem foliarki, ale gry na konsole mają przecież specjalne paski poświadczające, że to faktycznie nowy produkt.

Plus jak Cherubinek wspomniał - transport czasem też robi swoje. Jeśli do odpadnięcia płyty doszło tam, to pozostaje pytanie, co zawiniło - nieostrożne obchodzenie się z pudełkiem, czy było jakieś rzucanie nim i czy może paczka była odpowiednio zabezpieczona zanim wyjechała z magazynu. Nie raz winowajcą jest złe zapakowanie gry.

To, że w sklepach z używkami płyty nie wypadają? A jaki to problem otworzyć odpakowaną grę i włożyć płytę na miejsce? Chyba, że używki też kupujesz na odległość - może to po prostu kwestia lepszego transportu.

// Edytowano 3 razy, ostatni raz 16.01.2018 o godz. 20:50

Grinding lover
Yabby
Poziom: 73
REP.: 34997
Czytelnik
Yabby dodano: 16.01.2018 23:06 #4
Wyskakują kiedy debile w sklepach tzn sprzedawcy przygniatają pudełko z grą toną innych gier. Tłocznie nie mają nic do tego. Sam sprzedaję to wiem co robią z grami. Przychodzi nowa partia. Jeb. Przygniotą i od razu płyta wyskakuje. Ja z tym nie mam problemu bo unikam gier "spłaszczonych". Raz kupiłem taką w Epiku ale zwyczajnie zatrzask był urwany. Wymienili grę bez problemu.

// Edytowano 1 raz, ostatni raz 16.01.2018 o godz. 23:07

Praise the sun!
BadOmen
Poziom: 51
REP.: 1881
Czytelnik
BadOmen dodano: 17.01.2018 01:03 #5
,,To, że w sklepach z używkami płyty nie wypadają? A jaki to problem otworzyć odpakowaną grę i włożyć płytę na miejsce? Chyba, że używki też kupujesz na odległość - może to po prostu kwestia lepszego transportu."

Chodziło mi o transport pocztowy.
Gry zamawiam przez internet bo w moim zadupiu nie ma możliwości kupna gier, które chcę.
No i właśnie jak zamawiam używkę to jakoś nie zdarza się, żeby płyta latała i to bez zabezpieczeń typu chusteczka dodatkowa koperta na płycie.
W interesie producentów gier powinien wprowadzić się standard dodatkowego zabezpieczenia płyt (np kopertą do płyt zamiast od razu wsadzenia w zatrzask, który w transporcie się nie sprawdza. Instrukcji do gier już nie dają, więc czym problem?) Wtedy by się płyta nie latała ani rysowała, a tak to mamy co mamy.

Tylko szkoda że jako klient muszę płacić 2x za wysyłkę tam i z powrotem bo nie mogli wpaść na ten dziecinnie prosty pomysł.
A potem zdziwienie że gracze kupują DROŻSZE gry cyfrowe i zaczynam ich rozumieć. Po 3x płyta sobie skakała mnie także szlag trafia.

No cóż, odeślę z prośbą o wymianę na inny egzemplarz z zaznaczeniem, że gry z latającą płytą nie przyjmę.

Ja nie rozumiem, czemu sklepy sprzedają takie egzemplarze, przecież to proszenie się o kłopoty z reklamacją bo płyta nie działa i strata czasu i kasy dla obu stron?

// Edytowano 2 razy, ostatni raz 17.01.2018 o godz. 01:07

Lustra są lepsze niż telewizja!
Zachęcam do odwiedzania mojego bloga. :)
Praise the sun!
BadOmen
Poziom: 51
REP.: 1881
Czytelnik
BadOmen dodano: 17.01.2018 01:21 #6
TO tak jakby sklep z wazonami, w sytuacji dostawy nowych wazonów, zgniatali nimi stare wazony. Kto kupi takie rozbite wazony? Fani puzzli 3D? Nieświadomi kupcy?

A potem taki sklep odsyła do producenta, który ma straty, i rekompensuje to sobie wydaniem drogiego DLC, albo kolejna gra będzie miała limitowany nakład (jak nier).
Same straty.

Tacy sprzedawcy ŚWIADOMIE niszczą produkty - tworzą śmiecie.

I ja rozumiem ze tak dzieje się w media idiot czy innym sklepie spożywczaku, ale...
Ja grę kupiłem w sklepie internetowym na alledrogo specjalistycznym z grami i oni nie wiedzą, że zgniatanie pudełek niszczy gry (i ich wartość)?
Bez jaj, jakbym ja prowadził taki sklep, to bym zadbał o zabezpieczenie, by towaru nie zniszczyć.

Takie kopie powinny zostać oznaczone jako towar z ryzykiem - i powinen albo zostać wycofany albo obniżka ceny....

// Edytowano 3 razy, ostatni raz 17.01.2018 o godz. 01:23

Lustra są lepsze niż telewizja!
Zachęcam do odwiedzania mojego bloga. :)
GeoGamer
TyskiPL
Poziom: 46
REP.: 3745
Czytelnik
TyskiPL dodano: 17.01.2018 09:23 #7
Skąd ta pewność, że zawinił sprzedawca, a nie np. pośrednik (listonosz, kurier, sortownia paczek poczty/kuriera) ?
Praise the sun!
BadOmen
Poziom: 51
REP.: 1881
Czytelnik
BadOmen dodano: 17.01.2018 22:40 #8

TyskiPL napisał:

Skąd ta pewność, że zawinił sprzedawca, a nie np. pośrednik (listonosz, kurier, sortownia paczek poczty/kuriera) ?


Bo jak zamawiam gry używane to płyty są na miejscu, pośrednik, czyli poczta polska nie gniecie paczek (przynajmniej u mnie)
a jak zamawiam gry nowe, to praktycznie na 4 przypadki płyta latała....
Czyżby poczta wiedziała, w których paczkach są nowe gry i specjalnie je gniotła? :)

Update: otworzyłem tą grę, na szczęście nie jest porysowana, ale widać lekkie ryski przy krawędziach płyty (ta przeźroczysta przestrzeń) Myślicie czy to ma wpływ na działanie? Porównałem z innymi grami i nne gry tego nie miały (a przynajmniej nie widać...) a w tym przypadku tej płyty to widać pod światłem

// Edytowano 2 razy, ostatni raz 17.01.2018 o godz. 22:43

Lustra są lepsze niż telewizja!
Zachęcam do odwiedzania mojego bloga. :)
luccatoni7
Poziom: 51
REP.: 5823
Czytelnik
luccatoni7 dodano: 18.01.2018 09:24 #9
Mi się przypomniały zatrzaski w pudełkach z gier na x360, jeśli często sie wkładało i wyciągało płytę z pudełka to te zatrzaski były tak jakos dziwnie ciasne ze przy któryms wyjmowaniu płyta zaczynała pękac od środka, to było straszne, bo po jakims czasie pęknięcie docierało coraz dalej na zewnątrz niszcząc płytę. W grach od ps4 nie mam tego problemu, raz mi się chyba tylko zdarzyło ale ogólnie zatrzaski w pudełkach od ps4 są u mnie na plus
Gracz multi - platformowy
saptis
Poziom: 81
REP.: 45168
Czytelnik
saptis dodano: 19.01.2018 10:22 #10
Problemem sa przedewszystkim lipne zatrzaski bo gry na XBOX ONE jakos nie wyskakuja. Podczas transportu pudelko z gra na PS4 czesto jest rzucane na rozne strony przez kuriera czy pozniej sprzedawce i plyta czasami wyskoczy z zatrzasku - mialem juz kilka takich, ale na szczescie zadna nie miala rys.

Gdy kupuje w sklepie to zawsze sprawdzam czy plyta nie lata w srodku pudelka, juz kilka razy mialem przypadek, ze bylo wyraznie slychac, ze dysk nie jest na swoim miejscu.
Gdy sprzedaje gry z PS4 to przed wysylka do pudelka wkladam na plyte zlozony recznik papierowy, ktory ja zabezpiecza przed wypadnieciem.

Powinni jednak zmienic te slabe zatrzaski bo jest to bez watpienia problem, nieraz po zamowieniu wysylkowo gry zastanawiam sie czy plyta nie wyskoczy po drodze podczas transportu.

// Edytowano 13 razy, ostatni raz 19.01.2018 o godz. 10:26

Gracz multi - platformowy
saptis
Poziom: 81
REP.: 45168
Czytelnik
saptis dodano: 22.01.2018 19:31 #11
Wlasnie przyszla zamowiona z Polski gra - Wolfenstein 2: New Colossus, musialem zamawiac z Polski bo niemieckie wydanie jest ocenzurowane - maja zmienionego Hitlera, nie ma Swastyki tylko znak Wolfenstein, a przeciez z takimi przeklamaniami grac nie bede, to sie nie godzi....

Gra byla w paczce i dodatkowo samo pudelko z gra zapakowane z bombelkowa koperte - przyznam, ze mialem obawy czy plyta podczas transportu nie wyleci z zatrzasku i czy nie bedzie latac, ale na szczescie byla na miejscu, wiec super.
XboxX
Poziom: 30
REP.: -315
Czytelnik
XboxX dodano: 25.01.2018 14:17 #12
nigdy nie było problemu a setki gier kupowałem

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych