SKLEP

Forum - Platforma - Sony - Bloodborne

Przejdź do strony

Strona

RomsoN
Poziom: 24
REP.: 99
Czytelnik
RomsoN dodano: 05.10.2017, 16:34 #1
Witam wszystkich fanów Soulsowej serii :)

Ostatnio kupiłem Bloodborne i nie miałem nigdy styczności z jakimkolwiek Dark Soulsem i tu moja prośba o zapodanie porad jak zabrać się do tej gry, bo jestem takim gónwem, że nie jestem w stanie przejść pierwszego poziomu w Bloodbornie, czyli w tym mieście. Nie wiem czy walczyć z wszystkimi mobami po drodze, czy pozabijać tylko tych co trzeba itd.
thedrw
Poziom: 57
REP.: 10593
Czytelnik
thedrw dodano: 05.10.2017 16:39 #2
Przede wszystkim staraj się walczyć zawsze 1v1 i powoli ubijaj całość wzmacniają postać.
Wybierz broń, która ci leży - dla mnie jest to ta składana kosa.
Można powiedzieć, że BB też było moim pierwszym soulslike, ale po pierwszym etapie (w którym zginąlem dziesiatki razy) załapałem bakcyla i stwierdzam, że jest to jedna z lepszych gier jakie w życiu grałem (las....pamiętam ten las i "wężowych").

Poczekaj jak dojdziesz do 2 i 3 bossa :D

// Edytowano 2 razy, ostatni raz 05.10.2017 o godz. 16:41

Partyzant RnG
Darkest
Poziom: 59
REP.: 9041
Czytelnik
Darkest dodano: 05.10.2017 16:48 #3
Polecam też opanować ogłuszanie przeciwników bronią palną, żeby móc zasadzić finishera (trzeba ogarnąć trochę timing w momencie, gdy wróg atakuje). Początkowo bagatelizowałem tą opcję, ale jest naprawdę przydatna - zarówno w walce z szeregowym mięsem armatnim, jak i z niektórymi bossami.
PolskyStalker
Poziom: 27
REP.: 560
Czytelnik
PolskyStalker dodano: 05.10.2017 16:58 #4
Oj tak. Broń palna się przydaje, szczególnie w walce z tym downem z klatką na glowie
Obserwator
Poziom: 45
REP.: 3543
Czytelnik
Obserwator dodano: 05.10.2017 17:08 #5
Ok, zaczynamy:

1. Parowanie. Jak nauczysz się strzelać w odpowiednim momencie, to gra jest banalnie łatwa.... Ja nie umiem :(

2. Jak najszybciej znajdź przedmiot "Wiedza Szaleńca" (pierwszy chyba w kanałach będzie) i go użyj, albo wejdź na arenę walki z bossem (w razie problemów mogę pokierować). Odblokowuje to rozwój postaci.

3. Jak nie czujesz się na siłach, to spokojnie sobie pofarm i rozwiń postać. W farmiąc możesz zwiedzać dokładnie lokacje, szukać skarbów i uczyć się walki

4. Najmocniejszą bronią na start jest "Rozpruwacz" (ma ukryty bonus do obrażeń przeciwko bestiom). Najwięcej błędów jednak wybacza "Topór tropiciela".

5. NIGDY nie sprzedawaj rzeczy.

6. Ubrania mają statystyki. Warto zwrócić na nie uwagę (zwłaszcza w aspekcie obrony przeciwko truciznom, ogniowi itd)

7. W kanałach jest fajny set ;)

8. Niszcz beczki. Nie ma w nich skarbów, ale bywają ukryte przejścia

9. Jeżeli masz DLC to możesz przywoływać NPC do pomocy z bossami. Nie polecam tego - AI czasem... nie jest za mądre, a w coopie boss ma więcej życia. Płacisz za to wglądem (patrz: pkt 2). Jeżeli nie masz DLC... to kup, warto.

10. Najtrudniejszy jest tylko początek. Za pierwszym razem minęło kilka godzin zanim znalazłem pierwszego bossa. Niedawno zacząłem znowu grać i w takim samym czasie... cóż.... progres był nieporównywalny.

11. NIE SZUKAJ poradników na necie. Szkoda sobie psuć przyjemność spoilerami. Jak coś to pisz tutaj - ogarnie się bez zdradzania historii.

12. Zainwestuj 2k w lampkę na pasie i ustaw pod menu szybkiego wybierania (nie to co używasz kwadratem) w pierwszym slocie. Podziękujesz później ;)

13. W necie możesz znaleźć sporo nieaktualnych informacji, np. lampka nie redukuje szybkości regeneracji staminy a jak łączysz się przez hasło do coopa to poziom nie ma znaczenia.

14. Jakbyś potrzebował jakiejkolwiek pomocy w grze - to zawsze znajdziesz chętnych do pomocy. Tutaj, albo na jakiejś społeczności.
Play for fun
Sendo1910
Poziom: 56
REP.: 11080
Czytelnik
Sendo1910 dodano: 05.10.2017 17:10 #6
1. Podstawowa sprawa, o której wspomniał thedrw - staraj się walczyć 1 vs 1, bo nawet zwykły chłop, przy małej nieuwadze, może Ci zajść za skórę. Rzucanie się w tłum, szczególnie na ten pochód na początku gry, to samobójstwo. Ja generalnie spędziłem początek gry na farmieniu postaci do pewnego poziomu, aby nie być "na strzała", ponieważ podobnie jak Ty, nie miałem wcześniej styczności z Dark Souls.
2. Naucz się ruchów przeciwników, to połowa sukcesu.
3. Bądź cierpliwy. Nie uda się za pierwszym czy drugim razem, może wyjdzie przy trzecim - czwartym.
4. Rób sobie przerwy od gry, gdy kompletnie wszystko idzie do dupy. Serio, to pomaga. Wrócisz silniejszy :)
5. Wybierz dobrą broń. Ja przez całą grę śmigałem z toporem, który można zamienić na coś w rodzaju halabardy. Trzymanie na dystans przeciwników to dobra sprawa, ale to zależy od Twoich preferencji.
6. Zaglądaj w każdy kąt. W grze są wskazówki (nieoczywiste), które pomagają i często ratują przed wpadką na silniejszego wroga.
7. Rozwalaj skrzynki i inne przedmioty - często grodzą przejścia, stąd możesz sobie otworzyć skróty.
8. Pamiętaj o uzupełnianiu fiolek z życiem przy rajdach w nieznane.
9. Nie rób "tanka", inwestując tętnia krwii w kolejne poziomy. Dobrze, żeby Twoja postać była szybka, zwinna i miała kondycję, która nie raz jest decydująca w walkach z bossami.
10. Nie szastaj wspomnianą walutą na zakupy nowych ubrań. Jak dobrze powęszysz, znajdziesz fajne komplety.
DK0122
Poziom: 53
REP.: 9460
Czytelnik
DK0122 dodano: 05.10.2017 17:17 #7
Romson, przede wszystkim musisz przyzwyczaić się do umierania, jeśli nigdy nie grałeś w soulsowe tytuły to przygotuj się na ogromne pokłady frustracji, powtarzanie pewnych etapów i walk po kilkadziesiąt razy, ale też na wybuch niekontrolowanej radości i dzikiej satysfakcji, gdy uda Ci się dokonać zdawałoby się niemożliwego. Będziesz miał ochotę wyrzucić w cholerę tą grę, ale jeśli przekroczysz pewien etap, to już nie będzie odwrotu, bo Bloodborne uzależnia.
Obserwator
Poziom: 45
REP.: 3543
Czytelnik
Obserwator dodano: 05.10.2017 17:17 #8
Jakbyś miał problemy to śmiało pisz.
Coś wyjaśnię, napiszę, wytłumaczę - albo się zaloguję i pomogę przejść jakiś etap.

PSN: Taryf86
RomsoN
Poziom: 24
REP.: 99
Czytelnik
RomsoN dodano: 05.10.2017 17:29 #9
A takie pytanie, czy opłaca się na początku atakować tych większych przeciwników, np. tego co trzaska te drzwi w pierwszym etapie??
Obserwator
Poziom: 45
REP.: 3543
Czytelnik
Obserwator dodano: 05.10.2017 17:47 #10
@RomsoN
Tak. Z nich "apteczki" ładnie lecą i wyjątkowo łatwo się paruje (strzel w momencie kiedy robi zamach cegłą).
Ogólnie warto przynajmniej raz wybić wszystko. Wtedy na spokojnie zwiedzasz dany obszar i zbierasz skarby, szukasz przejść itd.
Jak jesteś pewien, że coś masz wyczyszczone, a zginiesz to możesz już kawałek ominąć - czyli przebiec wrogów.
Przeciwnicy (poza drobnymi wyjątkami) szybko tracą zainteresowanie.
Ch*j z wami
Dżony
Poziom: 77
REP.: 35185
Czytelnik
Dżony dodano: 05.10.2017 17:49 #11
BB też było moim pierwszym soulslikiem i mając slasherowe zapędy siedziałem w pierwszej miejscówce tydzień zanim nauczyłem sie szanować stamine
RomsoN
Poziom: 24
REP.: 99
Czytelnik
RomsoN dodano: 05.10.2017 18:05 #12
OK. To postaram się wszystkie te wskazówki wziąść do serca i może zabiję w końcu te dwa wilkołaki na moście, bo to póki co najdalej gdzie zaszedłem (ale pomijając przeciwników po drodze, czyli typowym speedrunem xd), no i jeszcze kwestia wyboru postaci. Którą postać polecilibyście na początek?
Obserwator
Poziom: 45
REP.: 3543
Czytelnik
Obserwator dodano: 05.10.2017 18:12 #13
Wybór "postaci" (czyli klasy) nie ma większego znaczenia.
To tylko rozkład początkowych statystyk, które potem i tak levelujesz według uznania.

A co do wilkołaków - one są naprawdę upierdliwe i ciężkie na początek.
Za to można je nieco oszukać.
Tuż za wilkołakami jest zejście do domku (w lewo). Wilkołaki "zaklinują" się w drzwiach a Ty możesz je spokojnie wykończyć. Ten domek swoją drogą to jeden z pierwszych skrótów jakie odblokujesz w grze.

o właśnie - kolejna wskazówka o której sam niedawno się dowiedziałem. Atak z wyskoku ZAWSZE trafi przez ścianę - ta wiedza może się przydać ;)
wejdź na GraczOSTację i zagłosuj!
Tom19
Poziom: 68
REP.: 34221
Czytelnik
Tom19 dodano: 05.10.2017 21:04 #14
Z wilkołakami to daj sobie spokój, wskocz do kanałów, spokojnie pokonaj wszystkich, ogólnie farmienie i jeszcze raz farmienie - ale bez przesady. Zgadzam się z kolegami, że należy,, wyciągać " pojedynczych przeciwników, jak przy palącym się wilkołaku, ale bez przesady. Ryzyko i dobrze wykonany przewrót, parę szybkich cięć może załatwić kilku słabszych zawodników.
Nie martw się, początek to najtrudniejszy moment w grze, później jest łatwiej ;-)
LEX SZYSZKO
Mr. Bushidō
Poziom: 32
REP.: 2547
Czytelnik
Mr. Bushidō dodano: 05.10.2017 21:48 #15
Fajno Fajno
Przejdź do strony

Strona

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych