Forum - Hyde Park - Anime i manga - Dragon Ball

Przejdź do strony

Strona

"Ore ga bakemono? Chigau... Ore wa akuma da!"
snake18011992
Poziom: 71
REP.: 24691
Czytelnik
snake18011992 dodano: 05.10.2017, 14:39 #1
Chyba nie muszę tłumaczyć Mrugnięcie Wszystko co jest związane z Dragon Ballem: opinie nt odcinków Super, dyskusje o grach, fanfikach, GT vs Super, SSJ4 vs SSJ Blue, Goku vs Vegeta, ulubione momenty itp.

Już w niedzielę godzinny special. Nie napalam się zbytnio, bo mogę być pewny, że krwi i brutalności nie ma co tam szukać, ale może jakaś fajna walka się pojawi.

Ci do "versusów": GT, SSJ4 oraz Vegeta Mrugnięcie
Moje ulubione momenty to: transformacja Broliego w LSSJ, Goku 20x Kaioken vs Freezer, Gohan vs Super Buu i Majin Vegeta vs Goku.
Objection!
Musiel
Poziom: 59
REP.: 11708
Czytelnik
Musiel dodano: 05.10.2017 14:46 #2
Nie mogę się doczekać nowej formy Goku, która może nie urywa jakoś tyłka jeśli chodzi o wygląd, ale przynajmniej Goku nie ma w niej włosów w głupim kolorze jak choćby w formie SSJG :)

Co do najlepszych momentów, to oczywiście do dziś miażdży mnie przemiana Teen Gohana w SSJ2 podczas walki z Cellem. Od tamtego momentu Gohan to moja ulubiona postać z DBZ MrGreen
Śmiem śmieć ! ᕙ(⌐■⍘■)ᕗ
badzejo
Poziom: 58
REP.: 10580
Czytelnik
badzejo dodano: 05.10.2017 15:19 #3
DB Super nie widziałem ani jednego odcinka,jedynie filmy Dragon Ball Z: Fukkatsu no F i Dragon Ball Z: Battle of Gods które coś łączy z Super podobno,Ale jako fan DB muszę się zaznajomić z nową serią dlatego zamówiłem przedpremierowo 3 tomy DB Super (dzięki Pandorze ^^ ) Najlepszy moment ever to zamiana Goku w SSJ podczas walki z Freezer'em kopara mi opadła gdy widziałem to po raz pierwszy :) No i zayebisty ale najsmutniejszy moment końcówka GT snif snif
Smerfuj się kto może
Damianuss1
Poziom: 59
REP.: 9391
Czytelnik
Damianuss1 dodano: 05.10.2017 16:10 #4
Nowy serial przestałem oglądać po iluś tam odcinkach, ale za to... zapreorderowałem sobie mangę. Mangę zawsze jakoś tak mi się lepiej czytało. Ciekawe ile tomów zejdzie na kontynuację?
( y^o^)y
Kuroyumu
Poziom: 43
REP.: 1588
Czytelnik
Kuroyumu dodano: 05.10.2017 16:12 #5
RTL 7... oglądało się za dzieciaka, niestety niewiele w głowie już zostało z tego a wizja oglądania od początku trochę odpycha gdy jest tyle innych rzeczy MrGreen Wspominam bardzo ciepło, niektóre sceny wbiły mi się do głowy, jak wątek z BuBu , androidy (szczególnie ta scena kiedy ta laska została pożarta przez cella zrobiła na mnie duże wrażenie, bałem się za dzieciaka). Ogólnie dzieciństwo, nostalgia i te sprawy... dlatego boję się do tego wracać, boję się że czar pryśnie i oglądając to dzisiaj niekoniecznie będzie tak dobre jak kiedyś.
"Ore ga bakemono? Chigau... Ore wa akuma da!"
snake18011992
Poziom: 71
REP.: 24691
Czytelnik
snake18011992 dodano: 05.10.2017 16:23 #6
Jest tak samo dobre, ale na fillery przy obecnym tempie życia nie ma czasu. Możesz spróbować Dragon Ball Kai - wersję skróconą Zetki. Nie tykaj jednak Super, bo jest zdecydowanie gorsze niż poprzednie serie i możesz się zniechęcić.
HAPTYCZNE WIBRACJE!!!
Guile
Poziom: 76
REP.: 25083
Czytelnik
Guile dodano: 06.10.2017 00:34 #7
#oglądamDBSdlabeki Mrugnięcie

Ogółem Dragon Ball nigdy nie był jakąś szczególnie wybitną serią. Oglądałem i jarałem się tym za dzieciaka, ale obecnie mogę podać dziesiątki lepszych serii. Poza tym kompletnie nie szanuję Toriyamy. Stoczył się strasznie.
Prawa ręka Sir Daniela
RoDeN
Poziom: 53
REP.: 14803
Czytelnik
RoDeN dodano: 08.10.2017 09:31 #8
Jak tam wrażenia po 109 i 110 odcinku?

Mi standardowo dupy nie urwało, ale odcinki na plus. W końcu coś zaczęło się dziać. Nowa forma Goku całkiem fajna, tak samo jak Jiren. Przyczepię się tylko do Spirit Bomb. Czy tylko ja uważam, że pozyskiwanie energii z osób wyeliminowanych z turnieju jest trochę nie fair? :P

PS. Szkoda, że dalej trzeba znosić tą irytującą Ribrianne.
"Ore ga bakemono? Chigau... Ore wa akuma da!"
snake18011992
Poziom: 71
REP.: 24691
Czytelnik
snake18011992 dodano: 08.10.2017 11:35 #9
Te odcinki to bez wątpienia szczyt jakości DBS. Walka w końcu na poziomie tych najlepszych z DBZ. Jej problemem w porównaniu z nimi jest to, że trwała dużo krócej i ujęcia w trakcie beatdownu Goku w pierwszym odcinku zmieniały się za szybko i trudno było nadążyć. Nie wiedzą kiedy zwolnić akcję. To wciąż nie poziom DBZ, ale uczą się. Oczywiście jak zwykle pojawiają się twarze-maszkary. Wciąż nie wiedzą jak rysować twarz Vegety z bliska :P Mogliby się nauczyć po 100 odcinkach.

W końcu walka, która przebiła pierwszą walkę Trunksa i Blacka oraz Buu vs jeden z tych wilków. Tamte to Best of DBS (czyli średni DBZ). Teraz nadeszła w końcu pierwsza konkretna i warta uwagi walka w DBS. Szkoda, że potrzebowali na to 110 odcinków :P
pawel1
Poziom: 32
REP.: 98
Czytelnik
pawel1 dodano: 08.10.2017 15:40 #10
Ciekawi mnie jak Vegeta nadrobi te nowa transformacje Goku
Objection!
Musiel
Poziom: 59
REP.: 11708
Czytelnik
Musiel dodano: 09.10.2017 11:42 #11
Jestem już po obu odcinkach i nowa forma Goku to istny wymiatacz tak jak za czasów DBZ prezentował się po raz pierwszy SSJ czy też SSJ2 u Gohana podczas walki z Cellem (wiem, przytaczam znowu ten moment, ale no on wtedy dosłownie urywał jaja MrGreen). Szkoda, że całe starcie z Jirenem trwało tak krótko można rzec że nawet za krótko. Czuć było, że ten pojedynek to w końcu takie walnięcie na jakie długo trzeba było czekać w DBS, a które często dostawaliśmy w Zetce. Jest postęp. Mam nadzieje, że Goku jeszcze osiągnie taką formę, bo to chyba jedyna forma, która może się równać pod względem mocy w walce z Jirenem. Ale zanim to to liczę, że Hit nie da ciała i też będzie dobrym przeciwnikiem dla Jirena.
They see me trollin', they hatin'
noobkiller
Poziom: 46
REP.: 3656
Czytelnik
noobkiller dodano: 09.10.2017 19:09 #12
Mam nadzieję, że ta forma będzie już ostateczną, albo przynajmniej formą przejściową, poprzedzającą taką. SSJ God, o którym śnił Beerus.
Każda z transformacji to prędzej czy później było za mało. Gdy powstało SSJ God, myślałem, że będzie miała nieograniczony potencjał
i będzie mogła być wzmacniana do końca DBS. Potem pojawiło się Blue, które zastąpiło wszystko inne i tak mamy SSJ2 i SSJ Blue na
pierwszym planie.
Play for fun, not 4K
Sendo1910
Poziom: 62
REP.: 12884
Czytelnik
Sendo1910 dodano: 09.10.2017 19:36 #13
Odcinek 110 bomba. Gdyby całe DBS stało na podobnym poziomie, nawet słaba fabuła na początku serii nikomu by nie przeszkadzała. Dynamika walk i epickość może się podobać nawet największym malkontentom. Dla mnie i tak najlepsza była końcówka z Friezą i to nawiązanie do Namek. Odcinek 111 i starcie Hita z Jirenem też zapowiada się wybornie :)
You're one... *ugly* motherfucker!
Być Graczem i PPEowcem - to brzmi dumnie!
Tsurugi
Poziom: 65
REP.: 12390
Administrator
Tsurugi dodano: 11.10.2017 16:33 #14
Ale w odcinku 110 były takie ujęcia podczas wymiany ciosów, że aż oczy bolały. No i te fragmenty walki to prosto z openingu są, tylko poprawione o wersję Ultra Instinct.
Ribrianne mnie wkurza. Jako szczupła jest ładniejsza.
Kale to moja ulubiona sayjianka :-)
"Ore ga bakemono? Chigau... Ore wa akuma da!"
snake18011992
Poziom: 71
REP.: 24691
Czytelnik
snake18011992 dodano: 11.10.2017 20:20 #15
No są te z openingu, ale to nie pierwszy i nie ostatni raz tak oszczędzają :P
Ribrianne to najdebilniejsza postać w Dragon Ballu obecnie.
Caulifla dużo lepsza Mrugnięcie Ale Zangyi i nowej Android z FighterZ nie przebija.
Przejdź do strony

Strona

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych