Forum - Hyde Park - Filozoficznie - Filozofia na PPE

Przejdź do strony

Strona

Niczego mi nie braknie
Cherubinek
Poziom: 97
REP.: 97452
Czytelnik
Cherubinek dodano: 06.02.2020 21:40 #16
Ja byłem z pięć razy. Pamiętam jak na pierwszych seansach ludzie siedzieli nawet w przejściach. Smiley
Dominus illuminatio mea et salus mea; quem timebo? Dominus protector vitae meae; a quo trepidabo?
They see me trollin', they hatin'
noobkiller
Poziom: 48
REP.: 4184
Czytelnik
noobkiller dodano: 27.02.2020 22:50 #17

Cherubinek napisał:

Ja byłem z pięć razy. Pamiętam jak na pierwszych seansach ludzie siedzieli nawet w przejściach. Smiley


Ten film to nieśmiertelna klasyka. Żałuję, że sam Bruce nie zdążył go zobaczyć w kinie, a także, że odszedł tak szybko, bo jego kariera dopiero się rozkręcała. Jestem ciekaw jak wyglądałaby ukończona przez niego Gra Śmierci oraz jakie miałby pomysły na przyszłe filmy. Czytałem jego najnowszą biografię wydaną pod koniec 2019 i dowiedziałem się o paru ciekawych projektach, które nie ujrzały światła dziennego... na papierze brzmiały dobrze. Łezka w oku się kręci. Spoczywaj w pokoju, Mistrzu.
In my restless dreams i see that town...
Carnage
Poziom: 95
REP.: 18351
Czytelnik
Carnage dodano: 27.02.2020 22:59 #18
Pamiętam jak mówiło się o klątwie wiszącej nad Bruce'm Lee i jego rodziną. Kiedy 20 lat później na planie filmowym zginął jego syn plotki ożyły.
Welcome to Silent Hill...
Przejdź do strony

Strona

Szybka odpowiedź

Przeglądają temat

1 aktywny w tym 0 zarejestrowanych, 1 gość, 0 ukrytych